Pracownicze polisy na życie nadal atrakcyjne

Grupowe ubezpieczenia na życie mogą stanowić przydatne narzędzie w zarządzaniu zasobami ludzkimi. Według "Rzeczpospolitej"(Nr z 26.06.2013 r.),  jest ono  korzystne  zarówno dla pracowników jak i przedsiębiorców.  Podstawą w tych ubezpieczeniach  jest bowiem ryzyko śmierci, do którego - w zależności od potrzeb-  wybiera się dodatkowe opcje.  "Świadczenie wypłacane jest m.in. w wyniku śmierci spowodowanej nieszczęśliwym wypadkiem przy pracy czy podczas podróży służbowej" - podaje gazeta. Jeżeli więc składkę za rodzaje ryzyka dotyczące bezpośrednio zatrudnionego (jego życia i zdrowia) opłaca pracodawca, może  go to zwolnić z wypłaty odprawy pośmiertnej - zauważa dziennik. Ponadto, polisą grupową  mogą zostać objęte przypadki trwałego uszczerbku na zdrowiu, wystąpienie groźnej choroby u pracownika, a także jego pobyt w szpitalu i wszelkie operacje.  Ubezpieczony może także liczyć na wsparcie finansowe np. wtedy, gdy urodzi mu się dziecko lub umrze ktoś z jego najbliższej rodziny, np. małżonek lub rodzice. W opinii Roberta Lasoty z MetLife Amplico - podkreśla "Rz" -  inne dodatki preferują pracodawcy, inne pracownicy . I tak, przedsiębiorcy doceniają np.  przyspieszenie powrotu zatrudnianej przez nich  osoby do pracy, natomiast pracownicy cenią sobie bardziej m.in. wsparcie finansowe po urodzeniu dziecka czy śmierci bliskiej osoby; stąd  wybierają ryzyko zgonowe, rodzinne, medyczne oraz wypadkowe.

W ub.r. o połowę wzrosła liczba wyłudzeń z ubezpieczeń na życie

Według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń w Polsce w 2012 r. , najszybciej rośnie liczba wyłudzeń w ramach ubezpieczenia na życie. W 2012 r.  wykryto 274 takie przypadki na łączną kwotę 6,5 mln zł, czyli o połowę więcej niż w 2011 r., to jest o blisko połowę więcej niż w 2011 r.  A są to dane dotyczące tylko wykrytych prób wyłudzenia - informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 26.06.2013 r.). Zdaniem Marcina Tarczyńskiego z PIU,  walka z tym rodzajem wyłudzeń będzie jednym z najważniejszych elementów walki z przestępczością w ubezpieczeniach w ogóle;  coraz większy jest udział przestępczości zorganizowanej w stosunku do okazjonalnej - pisze gazeta. Na przykład  zdarzają się przypadki, kiedy przestępcy namawiają bezrobotnych do okaleczania się celem uzyskania odszkodowania. Jak podaje "GW",  w 2011 r. " członkowie zorganizowanej grupy przestępczej werbowali bezrobotnych, aby... amputować im kciuki. (...)  osoby musiały się wcześniej ubezpieczyć na wysokie kwoty w ramach polis NNW. W procederze wyłudzeń uczestniczyły kancelarie prawne, z którymi okaleczeni musieli się dzielić".
Zdaniem "Wyborczej", skala problemu może być dużo większa. Europejska Federacja Ubezpieczycieli szacuje,  że łupem oszustów pada ok. 3 proc. zbieranych składek. Aby walczyć z przestępczością, europejscy ubezpieczyciele planują wydawać średnio 16 mln euro na udoskonalenie systemów informatycznych.
W 2012 r. w Polsce towarzystwa   sprzedały  polisy za prawie 63 mld zł  (naciągacze mogli zgarnąć aż 1,9 mld zł).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT