Puste ubezpieczenie nieważne z natury

Tzw. puste  ubezpieczenie,  które nie zapewnia  właścicielowi  polisy żadnej ochrony ubezpieczeniowej jest nieważne z natury  - podkreśla "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr  z  30.07.2015 r.). Dziennik opisuje przypadek kobiety, zobligowanej  do zakupu ubezpieczenia na wypadek utraty pracy  przy zaciąganiu pożyczki była . Tyle,   że pożyczkobiorczyni   w chwili podpisywania umowy pożyczkowej była już  emerytką i żadna  utrata pracy jej nie groziła. W opinii gazety,  praktyka  wciskania klientom tego typu produktów finansowych jest nieuczciwa. Kobieta w związku z tym  powinna zażądać od firmy pożyczkowej rewizji umowy -radzi "DGP". Jeżeli jednak ta odmówi, powinna zwrócić się o pomoc  do Rzecznika Ubezpieczonych czy  powiatowego rzecznika konsumentów.

Toksyczne struktury


Precedensowy wyrok sądu dotyczący  polisy tzw. strukturyzowanej,  kupionej w maju 2009 r. i rozwiązanej w lipcu 2011 r., stwierdzający, iż jest ona "oszukańcza",   przyniósł  nadzieję  osobom, które "dały się wrobić"  w polisy inwestycyjne typu strukturyzowanego: Pareto, Libra i im podobne - stwierdza "Gazeta Wyborcza"(Nr z 23.07.2015 r.). Wyrok sądu, zdaniem niektórych - pisze "GW" - może  się okazać przełomowym.   Maciej Samcik wyjaśnia bowiem  w dzienniku, iż w przypadku  nabycia  tzw. zwykłej  polisy inwestycyjnej z UFK, jej właściciel jest  "do tyłu"  dlatego, że  ubezpieczyciel pobiera wysokie prowizje za zarządzanie. Natomiast w przypadku  tzw. polisy strukturyzowanej - tłumaczy w "Wyborczej" M. Samcik - jej nabywca często  od razu jest stratny, ponieważ  wartość jego zainwestowanych  pieniędzy może wyparować  już w pierwszych dniach od zakupu  przez niego  tego produktu.... z powodu spadku   wartości  indeksu, a  który stanowi o wysokości sumy na którą opiewa polisa.

Ubezpieczyciele będą musieli dokładniej informować o ryzyku związanym z umową ubezpieczenia


Towarzystwa  ubezpieczeniowe będą musiały dokładniej informować swoich klientów o ryzyku związanym z oferowaną im  umową ubezpieczenia, zaś  wydatki na pośredników  rozkładać na 5 lat, a nie od razu obciążać nimi klienta - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 24.07.2015 r.). Gazeta podkreśla, iż Sejm "zajął się wreszcie długo wyczekiwaną ustawą o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (druk sejmowy nr 3644). W pracach nad nową regulacją, które  toczyły się od lat  uczestniczyli wszyscy przedstawiciele środowiska ubezpieczeniowego. Zdaniem mec. Aleksandra Daszewskiego, radcy prawnego w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych, jest to " dobrze przygotowany akt prawny, ujmujący problematykę rynku ubezpieczeń gospodarczych w sposób kompleksowy" - informuje "DGP". Jak zauważa dziennik,  przyjęcia nowej  ustawy wymaga  dyrektywa  2009/138/WE  Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie podejmowania i prowadzenia działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej - Wypłacalność II. A przy  okazji zyskają klienci, ponieważ Ministerstwo Finansów "postanowiło rozwiązać m.in. problem związany z umowami ubezpieczenia na życie związanymi z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (...) O ile więc na ubezpieczeniu trudno stracić pieniądze, o tyle w przypadku u.f.k. jest to całkiem możliwe" - pisze "DGP".  Wprowadzone zostaną m.in. dodatkowe obowiązki informacyjne,  udzielane  przed zawarciem umowy, w tym o ryzyku inwestycyjnym.  Klient ma je otrzymać na piśmie lub  innym trwałym nośniku, a  "muszą być napisane językiem jasnym i zrozumiałym, nie wprowadzającym w błąd oraz przekazywane w sposób niebudzący wątpliwości".
W opinii mec. Aleksandra Daszewskiego z Biura Rzecznika Ubezpieczonych,  z perspektywy RzU  kluczowe jest  nałożenie na instytucje finansowe wymogu składania rzecznikowi  sprawozdań z działalności  oraz zwiększenie udziału rzecznika w pozasądowym rozwiązywaniu sporów - podaje "DGP". Gazeta przypomina, iż  część istotnych dla klientów kwestii uregulowano już w niedawno przyjętej przez Sejm ustawie o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o rzeczniku finansowym.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT