Rzecznik Ubezpieczonych: niedozwolone nadmiernie wysokie opłaty likwidacyjne w UFK

Rzecznik Ubezpieczonych w swojej najnowszej publikacji: „Aneksie do Raportu Rzecznika Ubezpieczonych – Klauzule abuzywne w działalności ubezpieczeniowej”  opisał i wyjaśnił  kolejne 48 kolejnych niedozwolonych postanowień umownych w umowach ubezpieczenia – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”(Nr z 20.08.2014 r.).  Jest to „aneks do wydanego w 2012 r. raportu poświęconego klauzulom abuzywnym w działalności ubezpieczeniowej, zawierającego opis 80 niedozwolonych zapisów”. Biuro RzU ma nadzieję – pisze gazeta – iż aneks ten  okaże się pomocny zarówno dla klientów, jak i dla samych ubezpieczycieli, którzy na jego podstawie zweryfikują wzorce umów i wyeliminują z nich niedozwolone treści.
Często dopiero bowiem po podpisaniu kontraktu umowy ubezpieczenia dowiadujemy się, że niektóre jego zapisy zawierają klauzule abuzywne. „Dla kogo i w jakim stopniu są wiążące ?” – pyta gazeta.   Zdaniem dziennika, przygotowane przez Biuro RzU opracowanie ma  wyjaśnić towarzystwom  ubezpieczeń, dlaczego Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK)  negatywnie ocenia niektóre z zapisów umów.  
W opinii  Aleksandra Daszewskiego – zauważa „DGP” -  najbardziej dokuczliwe , a czasem wręcz tragiczne skutki przynoszą klientom (właścicielom polis ubezpieczenia na życie z UFK) te postanowienia umowne umów ubezpieczenia, które wprowadzają nadmiernie wysokie opłaty likwidacyjne. Jak podaje gazeta, raport RzU  o klauzulach abuzywnych będzie na bieżąco uzupełniany o kolejne postanowienia sądu, znajdujące  się w rejestrze prowadzonym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Ostrożnie z polisolokatami


Ostrożności przy zawieraniu wieloletnich umów ubezpieczenia o charakterze inwestycyjnym – tzw. polisolokat z UFK – nigdy za wiele. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”(Nr z 20.08.2014 r.) ,  „doradcy finansowi bez mrugnięcia powieką zapewniają, że produkt jest dochodowy i bezpieczny, ale gdy ktoś chce z niego zrezygnować w pierwszych latach, okazuje się, że nic nie dostanie, bo wszystko pochłoną opłaty likwidacyjne”. W opinii dziennika, szczególnie okrutne i niemoralne jest wciskanie polisolokat na 15 i więcej lat staruszkom, którzy z powodu zaawansowanego wieku mają niewielkie szanse, by dożyć spodziewanych z nich profitów.  Gazeta opisuje  historię małżeństwa  które odłożoną gotówkę na budowę domu chciało „pomnożyć” przed rozpoczęciem inwestycji. Oszczędności zamierzali ulokować  na dwu-, trzyletniej lokacie, ale „w Getin Banku usłyszeli, że najlepszym dla nich rozwiązaniem będzie specjalny program, który gwarantuje, że po trzech latach będą mogli wypłacić (ze 100-procentową gwarancją) pierwszą składkę oraz wszystkie kolejne - w sumie około 40 tys. zł”. W rezultacie – pisze „Wyborcza” -  bank gotów był zwrócić im niewiele ponad... 4 tys. zł, ponieważ resztę pochłonęły tzw. opłaty likwidacyjne - za wcześniejsze rozwiązanie umowy (program był  długoterminowy z okresem ubezpieczenia na 15 lat). Według oszukanych, pracownik banku zapewniał ich zaś, że wypłata całości środków jest gwarantowana po trzech latach; ponadto nie poinformował ich o opłatach likwidacyjnych.
„GW” podaje, , iż  „niektórzy zdesperowani właściciele polisolokat wystawiają je na aukcjach internetowych. Inni przyłączają się do pozwów zbiorowych, które składają w ich imieniu kancelarie prawne specjalizujące się w tego typu sprawach. Przystąpienie do pozwu jednak kosztuje. I nie ma 100-procentowej pewności, że uda się odzyskać całą kwotę”.

Spółka życiowa Warty w I półroczu 2014 r. poprawiła obydwa podstawowe parametry rentowności

Spółki Warty osiągnęły w I półroczu 2014 r. 2,4 mld zł przychodów ze składek brutto w porównaniu do 3,2 mld zł z pierwszego półrocza 2013 r. - donosi „Parkiet”(Nr z 19.08.2014 r.).  Towarzystwo ubezpieczeń na życie zebrała po I półroczu ponad 548 mln zł składek. Przy tym,  dynamika przychodów z ubezpieczeń ze składką regularną wyniosła w życiowej Warcie 102 proc., zaś  z ubezpieczeń grupowych 109 proc.. Ubezpieczyciel  poinformował, że w  2014 r.  już blisko 700 agentów sprzedających ubezpieczenia majątkowe „zaproponowało swoim klientom majątkowym ubezpieczenie na życie”.  Według dziennika, który powołuje się na komunikat Warty, „klienci bardzo dobrze przyjęli też zupełnie nową ofertę ubezpieczenia Warta dla Ciebie i dla Rodziny. To program ubezpieczeniowy o unikalnej konstrukcji, dający ochronę zarezerwowaną dla dużych grup, również klientom indywidualnym. Jego głównym adresatem są osoby wykonujące wolne zawody czy mikro przedsiębiorcy. Ta strategia przynosi wzrost sprzedaży w ważnych dla spółki życiowej segmentach.” Gazeta  podaje, iż  spółka życiowa Warty poprawiła obydwa podstawowe parametry rentowności. I tak, wynik techniczny sięgnął 28 mln zł, a wynik finansowy przekroczył 22 mln zł. Firma miała na koniec pierwszego półrocza br. wskaźnik pokrycia marginesu wypłacalności środkami własnymi na poziomie  255 proc. , zaś pokrycie rezerw techniczno-ubezpieczeniowych aktywami wynosiło 112 proc.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT