SN zdecyduje, czy pracownikowi zwolnionemu dyscyplinarnie z pracy należy się odprawa emerytalna

Sąd Najwyższy w  składzie siedmiu sędziów  rozstrzygnie, czy zwolnienie dyscyplinarne z pracy  pozbawia odprawy emerytalnej -  informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 11.05.2017 r.).
SN będzie rozpatrywał  sprawę  mężczyzny, któremu starostwo powiatowe odmówiło wypłaty odprawy emerytalnej z powodu  ustania  stosunku pracy,  a to  nastąpiło z winy pracownika - wyjaśnia dziennik.  Gazeta pisze, iż  "kwestia związku między przejściem na emeryturę a rozwiązaniem stosunku pracy z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych nie jest traktowana jednolicie.  Za taki stan odpowiada w dużej mierze niejasne prawo - podkreśla dziennik. Zdaniem mec. Michała Chodkowskiego  z kancelarii Łaszczuk i Wspólnicy, "przepisy nie precyzują, w jaki sposób stosunek pracy powinien się zakończyć. Nie uregulowano, czy może to nastąpić na mocy porozumienia stron, wypowiedzenia czy też w trybie dyscyplinarnym. Z art. 921 k.p. (...) wynika jedynie, że stosunek pracy ma ustać w związku z przejściem na emeryturę."  Albowiem art. 921 par. 1 k.p. zawiera  analogiczną do art. 36 ust. 2 i 38 ust. 3, 4 i 5 ustawy o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1202 ze zm.) treść normatywną.  Mec. Chodkowski  jednak uważa - podaje "DGP" -  iż  przepis ten  skłania  do "przyjęcia interpretacji, że odprawa nie przysługuje, gdy rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło w związku z innymi okolicznościami niż przejście na emeryturę, np. ze względu na naruszenie obowiązków pracowniczych".
Rozstrzygnięcie tej kwestii przez SN będzie zatem kluczowe nie tylko dla osób objętych tym aktem prawnym - twierdzi gazeta.

Z obniżeniem wieku emerytalnego nie zmienią się: zasady wyliczania emerytur

Od 1 października 2017 r.  zostanie obniżony wiek emerytalny - przypomina "Rzeczpospolita"(Nr z 09.05.2017 r.).  Jednak  nie zmienią się reguły, na jakich ZUS nalicza wysokość świadczeń  - pisze gazeta. Nadal będą obowiązywać  zasady ustalania wysokości emerytury dla osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r. - podaje dziennik. "Niewielkie zmiany w treści przepisów w tym zakresie wynikają wyłącznie z konieczności aktualizacji wieku emerytalnego" – podkreśla "Rz". Albowiem  wchodząca  w  życie  z  dniem  1 października 2017 r.  ustawa z 16 listopada  2016 r. o  zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (DzU z 2017 r., poz. 38) przede wszystkim obniża wiek emerytalny – do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn.
W  myśl nowych przepisów,  po   osiągnięciu obniżenia wieku emerytalnego,  ZUS będzie przyznawał z urzędu emeryturę osobom, które pobierają rentę z tytułu niezdolności do pracy. Ponadto, "po ukończeniu wieku emerytalnego wynoszącego 60 lat ZUS będzie przyznawał kobietom okresową emeryturę kapitałową, która będzie przysługiwała do ukończenia powszechnego wieku emerytalnego przewidzianego dla mężczyzn, obniżonego do 65 lat", a  uzyskanie emerytury częściowej będzie możliwe wyłącznie po spełnieniu wymaganych warunków do 30 września 2017 r. - dodaje gazeta. Z kolei emerytury pomostowe, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne oraz  świadczenia przedemerytalne będą przysługiwały do czasu ukończenia obniżonego powszechnego wieku emerytalnego - informuje dziennik.
"Rz" zaznacza, że  przepisy przejściowe do ustawy "gwarantują wszystkim osobom uprawnionym w dniu jej wejścia w życie do okresowej emerytury kapitałowej, renty z tytułu niezdolności do pracy, emerytury pomostowej, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, a także świadczenia przedemerytalnego”  zachowanie uprawnień do tych świadczeń do czasu ukończenia obecnie obowiązującego podwyższonego wieku emerytalnego.

Nieuchronne  biedaemerytury ?

Polacy w porównaniu z obywatelami innych państw  oszczędzają niewiele, a tylko około 16 proc. z nas  odkłada środki z myślą o przyszłej emeryturze - donosi "Interia.pl"(www.interia.pl  z 10.05.2017 r.).  Polacy przeznaczają na oszczędności zaledwie około  2,5 proc. swoich dochodów, podczas gdy w Europie jest to średnio około  11,8 proc.  Różnica jest olbrzymia - pisze portal, powołując się na  Jana  Grzegorza Prądzyńskiego, prezesa  zarządu  Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU).. Z kolei tylko 54 proc. Polaków realnie odkłada pieniądze. W tym jedna trzecia z nas  oszczędza na czarną godzinę, zaś   tylko 2 proc. rodaków odkłada długoterminowo, w perspektywie dłuższej niż 10 lat  - wynika z badania "Postawy Polaków wobec finansów", które Fundacja Kronenberga przeprowadziła we wrześniu 2016 r. .
Prezes PIU podkreśla w "Interia.pl", iż  powinniśmy, jak najwcześniej zacząć oszczędzać,  aby  to, "co otrzymamy w stosunku do zarobków, było na jak najwyższym poziomie. Dzisiaj ta relacja wynosi około 44 proc., ale niestety będzie spadać". Dlatego bardzo istotne jest, aby zdać sobie sprawę z konieczności długoterminowego oszczędzania, ponieważ  społeczeństwo w Polsce się starzeje, przez co emerytury państwowe będą coraz niższe  - twierdzi szef PIU. 
Złą sytuację demograficzną potwierdzają dane GUS. Od wielu lat w Polsce utrzymuje się tzw. depresja urodzeniowa, która nie zapewnia zastępowalności pokoleń.  Na sto osób w wieku produkcyjnym przypadają obecnie  33 osoby starsze.  Ekonomiści szacują - podaje portal -  że "świadczenia obecnego pokolenia dwudziestolatków w momencie przejścia na emeryturę nie przekroczą wysokości jednej trzeciej ostatniej pensji". Zaś  z wyliczeń  ZUS  wynika,  iż   w ciągu pięciu najbliższych lat na emerytury i renty instytucji  zabraknie 250 mld zł, a w wersji pesymistycznej nawet 400 mld zł.  Szansą na zwiększenie oszczędności Polaków ma być rządowy Program Budowy Kapitału, który jest elementem Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. a jego filarem  Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK). Dziś podobnym instrumentem są pracownicze programy emerytalne (PPE). 
Z kolei Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha uważa, że w Polsce należy powszechnie wprowadzić   obywatelskie,  takie same dla wszystkich obywateli. Wówczas "kosztowny system informatyczny, liczący zabierane nam pieniądze, których nie ma  na  naszych kontach,  nie generowałby już niepotrzebnych wydatków.  Seniorzy otrzymywaliby świadczenia na podstawie spisów wyborców" - tłumaczy w "Interia.pl"  A.Sadowski.

ZUS uruchomił   pilotaż projektu doradcy emerytalnego

ZUS rozpoczyna pilotaż projektu doradcy emerytalnego.  W dwóch oddziałach ZUS - w Zabrzu i w Warszawie (Oddział II )- rusza pilotaż projektu doradcy emerytalnego, który ma wyjaśniać potencjalnym emerytom, od czego zależy wysokość emerytury i wyliczyć im wysokość prognozowanego świadczenia - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 06.05.2017 r.), powołując się  na komunikat  ZUS. Jak wyjaśniał  .Wojciech Andrusiewicz,  rzecznik ZUS, instytucja od dłuższego czasu przygotowuje się na  moment wejścia w życie przepisów obniżających  wiek emerytalny, kiedy to  "przybędzie ok. 331 tys. osób, które będą mogły przejść na emeryturę".  Dlatego tez ZUS  wprowadza zmiany w systemie informatycznym,  starając się zapewnić zwiększonej liczbie klientów pełną informację dotyczącą indywidualnych uprawnień emerytalnych - pisze dziennik.
Od  lipca we wszystkich placówkach ZUS w kraju pojawi się 595 specjalnych doradców emerytalnych, a  obecnie  rusza pilotaż projektu  w II oddziale ZUS w Warszawie i oddziale w Zabrzu oraz jednostkach podległych tym oddziałom, których w sumie jest 10 - informuje gazeta. "Celem pilotażu jest szczegółowe zweryfikowanie potrzeb informacyjnych klientów, którzy jeszcze w tym roku mogą skorzystać z uprawnień emerytalnych z tytułu obniżonego wieku emerytalnego. Klienci, którzy skorzystają z porad doradców (w pilotażu będzie ich 20), będą proszeni o wypełnienie ankiety. Wnioski z niej mają pomóc lepiej przygotować wprowadzenie doradców emerytalnych w całym kraju. Pilotaż ma potrwać do czerwca br" - donosi "Rz" . I tak, doradca emerytalny ma  wyjaśniać  potencjalnym emerytom, od czego zależy wysokość emerytury oraz  wyliczy w kalkulatorze emerytalnym wysokość prognozowanego świadczenia w zależności od wskazanego przez klienta momentu zakończenia aktywności zawodowej. "Tym samym pośrednio doradcy podpowiedzą, kiedy warto skorzystać z uprawnień emerytalnych, tak, by cieszyć się z wyższego świadczenia. Decyzję w tej sprawie podejmie już sam klient" - zapowiedział rzecznik ZUS. Pierwsze wnioski z tytułu obniżonego wieku emerytalnego będzie można składać od 1 września 2017 r.

Od 1 stycznia 2018 r.  celnicy w systemie emerytur mundurowych

Sejm RP uchwalił  nowelizację ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy i ich rodzin. Zgodnie z nowymi przepisami, od 1 stycznia 2018 r.  celnicy zostaną włączeni do systemu emerytur mundurowych - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 12.05.2017 r.).Nowela  teraz trafi do Senatu RP. Jak informuje gazeta, zmiany przygotował Komitet Inicjatywy Ustawodawczej utworzony przez Związek Zawodowy Celnicy PL, który zebrał pod propozycją prawie 200 tys. podpisów.  Dziennik przypomina, iż  marcu 2015 r. Trybunał Konstytucyjny uznał  "za dyskryminujące" zróżnicowanie sytuacji prawnej funkcjonariuszy Służby Celnej względem innych służb mundurowych.
"TK wskazał, że celnicy mają węższe uprawnienia emerytalne niż pogranicznicy mimo wielu cech wspólnych tych służb. Chodzi m. in. o pełną dyspozycyjność oraz wykonywanie zadań w nielimitowanym czasie pracy i w trudnych warunkach" - pisze gazeta.
Sejm RP zaproponował więc, aby przejście na emeryturę  przysługiwało  celnikom, którzy skończyli 55 lat i mają, co najmniej 15 lat służby w zawodzie, w tym co najmniej 5 lat w związku z wykonywaniem zadań policyjnych łączących się ze zwalczaniem przestępczości,  lub skończyli 55 lat i mają co najmniej 25 lat służby - informuje "Rz".
Obecnie prawo do emerytur mundurowych przysługuje żołnierzom zawodowym oraz funkcjonariuszom 10 formacji mundurowych - policji, ABW, AW, SKW, SWW, CBA, SG, BOR, PSP i SW.
"Rzeczpospolita" przypomina, iż  "emerytury mundurowe stanowią odrębny system, tzw. zaopatrzeniowy, i są wypłacane z budżetu państwa. Wysokość świadczenia jest obliczana na podstawie średniej pensji z 10 wybranych kolejnych lat służby oraz dodatków i nagród rocznych. Po 25 latach służby emerytura wynosi 60 proc. podstawy jej wymiaru i za każdy rok rośnie o 3 proc. Maksymalna emerytura może wynieść 75 proc. pensji".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT