Statystyczny Polak wydał na polisę 671 zł

Na ubezpieczenia na życie Polacy wydali w 2007 r. aż 25,5 mld zł, o jedną piątą więcej niż w 2006 r. W ubiegłym roku statystyczny Polak wydał na polisy na życie 671 zł, zaś  na ubezpieczenia majątkowe, głównie komunikacyjne  482 zł (łącznie 18,3 mld zł) -  podaje "Gazeta Wyborcza" (Nr z 09.04.2008 r.). Nie oznacza to jednak, że nagle rzuciliśmy się do kupowania ubezpieczeń na życie – pisze dziennik. Wręcz przeciwnie, z miesiąca na miesiąc wzrost sprzedaży jest coraz mniejszy. Jeszcze przed dwoma laty rynek ten rósł w tempie 30 proc. w skali roku, a pod koniec ubiegłego roku było to już niewiele ponad 20 proc. Zdaniem gazety, o tym, jak się ubezpieczamy, decyduje często sytuacja na giełdzie. Obecnie obserwuje się   efekt odwrotu od polis ze składką jednorazową, z których środki lokowane były w funduszach inwestycyjnych. Produkty, które przez ostatnich kilka lat ciągnęły w górę cały rynek ubezpieczeniowy, nagle wyhamowały za sprawą niepewnej sytuacji na światowych parkietach. Spadki giełdowych indeksów nie zachęcają przecież do inwestowania w polisy powiązane z funduszami – twierdzi "Wyborcza”.  I podkreśla, że liderem na  rynku pozostaje nadal PZU Życie, chociaż  rynek ten firma traci w zawrotnym tempie - udziały w torcie życiowych ubezpieczeń PZU Życie skurczyły się z 38,2 do 28,8 proc. Na drugim miejscu uplasował się Commercial Union, a trzecie zajmuje Aegon Życie. Według dziennika, ten rok nie będzie już tak dobry dla branży jak ubiegły - eksperci przewidują wprawdzie wzrost na poziomie nieco ponad 10 proc.  oraz wzrost popularności polis związanych z funduszami, ale z gwarancją ochrony wpłaconych środków. Szansą dla ubezpieczycieli mogą być również tzw. antybelki, jeśli rząd nie zdecyduje się na zniesienie tzw. podatku Belki.

Wkrótce polisa z supermarketu

W kasach supermarketów i hipermarketów jeszcze w tym roku w będzie można wykupić polisę ubezpieczeniową – donosi  „Polska" (Nr z 09.04.20008 r.). Według dziennika, wielkie sieci handlowe, chcąc przywiązać do siebie klientów i zwiększyć obroty,   wprowadzają coraz więcej usług dodatkowych. Na  przykład  Carrefour  obecnie  startuje zarówno  z własną telefonią komórkową,  jak i ze  sprzedażą polis ubezpieczeniowych. Do sprzedaży ubezpieczeń przygotowuje się także  sieć handlowa Tesco.  Przemysław Skory, rzecznik prasowy firmy powiedział gazecie, że obecnie Tesco prowadzi rozmowy z ubezpieczycielami, którzy będą partnerami w  tym przedsięwzięciu.  Dziennik "Polska" zauważa,  że w Wielkiej Brytanii   klienci mogą w supermarketach Tesco znaleźć szeroki pakiet produktów ubezpieczeniowych, m.in.  polisy komunikacyjne,  ubezpieczenia na życie, czy  nawet polisy chroniące  zwierzęta domowe.

Polisa inwestycyjna z kilkunastoletnim okresem zwrotu

Poprawa sytuacji gospodarczej kraju, wzrost popytu na produkty inwestycyjne i zainteresowanie Polaków alternatywnymi formami inwestowania pieniędzy, wpływają na wzrost zainteresowania produktami zabezpieczającymi kapitał inwestorów – twierdzi „Gazeta Ubezpieczeniowa” ( www.gu.com.pl ) z  10.04.2008 r. Polisa inwestycyjna w razie śmierci ubezpieczonego gwarantuje przede wszystkim zwrot kapitału do wysokości wpłaconych składek. Większość zakładów ubezpieczeń ustala sumę ubezpieczenia na poziomie wyższej z dwóch wartości: sumy wpłaconych składek albo aktualnej wartości rachunku. Według „Ubezpieczeniowej”, w  ten sposób kapitał jest zabezpieczony przed stratą inwestycyjną. Jest to bardzo ważne w okresie takim jak obecnie, gdy zła koniunktura na giełdzie zmniejszyła dynamikę sprzedaży polis inwestycyjnych, z których zysk zależy bezpośrednio od sytuacji na rynku. Zdaniem Jacka  Bartkowiaka, prezesa zarządu Ubezpieczenia online.pl., decydując się na zakup polisy inwestycyjnej, należy brać pod uwagę co najmniej kilkunastoletni okres zwrotu, który i tak przyniesie inwestorowi większe korzyści niż lokowanie oszczędności na lokacie bankowej. Dlatego w przypadku polis inwestycyjnych, wahania na giełdzie nie mają większego przełożenia na ich długoterminową kondycję. W przypadku tych produktów spodziewany zysk liczony jest w perspektywie co najmniej kilkunastu lat. Polisa inwestycyjna oznacza także szybkie transfery środków pomiędzy funduszami, bez ponoszenia kosztów z tytułu potrąceń, związanych z podatkiem od zysków kapitałowych. Transfery nie wymagają formalności, zmiany funduszy w złotych odbywają się od dwóch do czterech dni, w obcych walutach – do siedmiu.  Natomiast  podstawową wadą polis inwestycyjnych są opłaty,  wyższe niż w przypadku bezpośredniej inwestycji w fundusze.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT