System ubezpieczeń zdrowotnych PIU droższy, ale efektywniejszy

W opinii Stanisława Borkowskiego, wiceprezesa zarządu Allianz Polska oraz przewodniczącego Komisji Ubezpieczeń Zdrowotnych Polskiej Izby Ubezpieczeń propozycja systemu dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych przedstawiona przez PIU  nie pogłębia rozwarstwienia społeczeństwa w dostępie do leczenia. Borkowski twierdzi w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”(Nr z 20.08.2008 r.), że system dodatkowych ubezpieczeń, spowoduje, iż pacjent dodatkowo ubezpieczony będzie mógł liczyć na znacznie lepszą "otoczkę", np. w przypadku leczenia szpitalnego,  ale „jakość opieki medycznej” będzie jednakowa – ci sami lekarze, sprzęt i te same procedury medyczne. Projekt PIU zakłada również, że klient przez trzy lata nie będzie mógł zmienić firmy ubezpieczeniowej. Zdaniem Borkowskiego, jeśli ubezpieczyciel ma inwestować pieniądze na programy profilaktyczne, to musi mieć w miarę stabilną liczbę ubezpieczonych. Według  niego, zaproponowany przez PIU system ubezpieczeń dodatkowych będzie droższy, ale dużo efektywniejszy niż obecny. Ponadto, wzrośnie rola lekarzy pierwszego kontaktu. Stanisław Borkowski uważa, że znacznie więcej rzeczy można robić u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej i specjalisty, pod warunkiem jednak, że są wyposażeni w odpowiednie narzędzia: nie tylko urządzenia medyczne, ale też wiedzę i możliwości kierowania pacjenta na badania.

Rynek urósł blisko o jedną trzecią

Towarzystwa ubezpieczeń na życie zanotowały ponownie rekordowy-  na poziomie 34 proc. -  wzrost rynku. – podaje „Gazeta Prawna”(Nr z  22.08.2008 r.), powołując się na  dane 25 towarzystw, których wyniki zebrała firma Ogma. W opinii gazety, odwrót klientów od polis z funduszem kapitałowym „zrekompensowała” ubezpieczycielom życiowym  kwota 5 mld zł przychodów z polis strukturyzowanych. Po I kwartale br., kiedy po raz pierwszy od kilku lat spółki majątkowe wykazały większy wzrost składek niż firmy życiowe (11,3 proc.) to znakomity wynik sektora życiowego.  Jednak okazuje się – twierdzi „Prawna” -  że to efekt wzrostu przychodów jednego gracza: PZU Życie. Według dziennika, gdyby nie współpraca PZU Życie z bankami, rynek polis na życie wzrósłby tylko o 6 proc. PZU Życie  zebrało prawie 3,8 mld zł więcej niż rok wcześniej. Jest to  efekt przeprowadzenia z bankami kilku akcji sprzedaży polis na życie i dożycie tzw. antybelek, które przyniosły spółce ponad 4 mld zł składek, podczas gdy rok temu było to 430 mln zł. Efekt odwrotu od polis z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym najbardziej odczuły takie spółki jak Aegon, Allianz czy Skandia. Zdaniem Dariusza Salaty, członka zarządu Aegon, spadek dotyczy wyłącznie polis inwestycyjnych z jednorazową składką, a nie  polis antypodatkowych, które dają małe (nieco wyższe niż na lokacie bankowej), ale za to pewne zyski czy polis strukturyzowanych (dają gwarancję braku straty kapitału, a obiecują potencjalnie wyższe zyski np. z inwestycji na giełdach czy w surowce). Na przykład  Europa Życie od początku 2007 r. uruchomiła aż 300 nowych produktów strukturyzowanych. Zdaniem Krzysztofa Rosińskiego  z zarządu Europa Życie,  można oszacować, że w tym roku w tego typu produkty Polscy zainwestują około 5 mld zł. A wraz z poprawieniem perspektyw rynku finansowego można się spodziewać odejścia od produktów ze 100-proc. gwarancją kapitału, tak poszukiwanych w okresie intensywnych spadków. Rosiński twierdzi, że pojawią się produkty z 70–80 proc. gwarancją kapitału, ale obiecujące wyższe stopu zwrotu.

PZU Życie SA: wyższa składka,  mniejsze zyski

PZU Życie SA zebrało w  pierwszym  półroczu 2008 r.  7.348,1 mln zł  składki przypisanej brutto. Oznacza to wzrost o 3 774,3 mln zł, tj. o 105,6 proc. w stosunku do I półrocza 2007 r. – informuje „Gazeta Ubezpieczeniowa” ( www.gu.com.pl ) z  22.08.2008 r. Towarzystwo  pozyskało  blisko 4,1 mld zł  dzięki bliskiej współpracy z bankami i jest  to o ponad 840 proc.  więcej niż rok temu. I tak, firma odnotowała przypis składki z polis indywidualnych  o 44,3 mln zł, tj. o 8,1 proc. wyższy niż w analogicznym okresie 2007 r. W ubezpieczeniach grupowych i kontynuowanych ochronnych przypis składki wzrósł zaś o 119,9 mln zł, tj. o 4,9 proc.  w stosunku do pierwszego półrocza ubiegłego roku. Przychody ze sprzedaży PZU  Życie SA w II kw.  2008 r.  wzrosły o 3 334,1 mln zł (tj. o 188,1 proc.). Jednak  spadki indeksów giełdowych miały istotny wpływ na wyniki działalności lokacyjnej spółki. Dochody z działalności lokacyjnej wyniosły zaledwie 287 mln zł, podczas gdy  w  pierwszym półroczu 2007 było to 1 081 mln zł.  Według „GU”, dochody z akcji obciążyły wynik PZU Życie SA w pierwszym półroczu 2008 r. kwotą 367 mln zł, gdy  w analogicznym okresie roku ubiegłego ich korzystny wpływ wyniósł 416 mln zł. Dochody z portfela obligacji były w pierwszej połowie 2008 wyższe o 43 mln zł w porównaniu do analogicznego okresu roku 2007. Po 6 miesiącach 2008 r.  wynik techniczny w PZU Życie SA osiągnął wartość 1.068,3 mln zł, a  spółka wypracowała zysk netto w wysokości 788,6 mln zł.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT