TUnŻ Compensa SA skarży PZU Życie do UOKiK

TUnŻ Compensa SA , należąca do austriackiej  grupy ubezpieczeniowej VIG,  oskarżyła lidera tego rynku – PZU Życie – o ograniczanie konkurencji i nielegalne porozumienia ze spółką PZU Pomoc. Towarzystwo złożyło  w tej sprawie dwa zawiadomienia do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 27.07.2011 r.), powołując się na  branżowy „Dziennik Ubezpieczeniowy”. Spór toczy się o działający od marca br.  program lojalnościowy „Klub PZU Pomoc w Życiu". Marek Gołębiewski, dyrektor biura zarządu Compensy Życie twierdzi, iż w opinii ubezpieczyciela  działania PZU Życie "naruszają ustawowy zakaz porozumień ograniczających konkurencję oraz zakaz nadużywania pozycji dominującej. Przez to godzą w interesy konsumentów oraz konkurencyjnych zakładów ubezpieczeń, w tym również Compensy". Według Compensy,  celem programu jest sprzedawanie za jego pośrednictwem grupowych ubezpieczeń na życie."DGP" wyjaśnia, iż chodzi o  ubiegłoroczną decyzję Urzędu Zamówień Publicznych, według której w urzędach czy spółkach Skarbu Państwa muszą być organizowane przetargi na ubezpieczyciela, który zaoferuje grupowe polisy dla pracowników. Jak podkreśla gazeta, Compensa uważa, iż  "przenoszenie ubezpieczonych do klubów ma chronić PZU Życie przed konsekwencjami przegranych przetargów. Przynależność do klubu nie jest już bowiem związana z miejscem zatrudnienia". Marek Gołębiewski. uważa więc, iż "klienci są skazywani na ofertę PZU Życie. Natomiast konkurencyjne zakłady ubezpieczeń są w ten sposób rugowane z dużej części rynku".  Jak podaje gazeta,  Compensa zwróciła się do Urzędu Zamówień Publicznych o opinię, czy oferowanie grupowych ubezpieczeń na życie za pośrednictwem programu „Klub PZU Pomoc w Życiu” jest zgodne z prawem. Poinformowała o sprawie także Polską Izbę Ubezpieczeń.
Według  "DGP",  do Klubu PZU Pomoc w Życiu należy już prawie 300 tys. klientów, zaś  w PZU Życie grupowymi ubezpieczeniami pracowniczymi jest objętych około 6 mln Polaków.

Kupując polisę grupowego  ubezpieczenia sprawdź OWU
 
Wybierając rodzaj ubezpieczenia grupowego na życie, nie warto kierować się tylko wysokością miesięcznej stawki. Należy sprawdzić, co dokładnie za te pieniądze będzie nam się należało - radzi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 27.07.2011 r.). Warto więc zapoznać się z warunkami kupowanej polisy. Według  Anny Kwiatkowskiej, eksperta ds. ubezpieczeń grupowych w PZU Życie, przeciętna wysokość składki za ubezpieczenie grupowe na życie, którą co miesiąc płacą klienci największego ubezpieczyciela na polskim rynku, wynosi przeciętnie około 50 zł.  Tyle kosztuje pakiet podstawowych ryzyk związanych ze zgonem osoby ubezpieczonej i jego najbliższej rodziny (plus świadczenie w przypadku urodzenia dziecka) oraz ryzyka związane ze zdrowiem osoby ubezpieczonej (np. świadczenia w przypadku ciężkiej choroby czy też hospitalizacji) - informuje dziennik. Jeżeli pakiet różni się ceną, to różni sie także  wysokością sum ubezpieczenia oraz zakresem zdarzeń, które obejmuje ochrona ubezpieczeniowa. "W zależności od wysokości płaconej co miesiąc składki świadczenie, które zostanie wypłacone osobie uposażonej może się wahać do kilku tysięcy zł do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych" - pisze "DGP". Dziennik wyjaśnia, iż "cena poszczególnych zdarzeń zależy od tzw. częstości występowania: im więcej jest wypłat, tym częstość, a za tym cena, jest większa. Dlatego w przypadku niskiej składki mogą w nich być niewidoczne na pierwszy rzut oka ograniczenia. Ich następstwem może być przykra niespodzianka w postaci odmowy wypłaty świadczenia, które jest w przedstawionym zakresie. Jedynym sposobem, by uniknąć takich niespodzianek w przyszłości, jest dokładne zapoznanie się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia" - radzi gazeta.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT