UOKiK: ponad 50 mln zł kary za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów przy sprzedaży polisolokat

Adam Jasser, prezes UOKiK stwierdził naruszenie zbiorowych interesów konsumentów przez cztery instytucje finansowe: jednego ubezpieczyciela ( Aegon TU na Życie)  i trzech pośredników (Idea Bank, Open Finance i Raiffeisen Bank Polska),   zaangażowanych  w sprzedaż polisolokat i   nałożył kary finansowe o łącznej wysokości ponad 50 mln zł – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”(Nr z 21.10.2014 r.). Według UOKiK   cztery ukarane  instytucje finansowe nierzetelnie informowały  o tych skomplikowanych produktach finansowych oraz o prawach i obowiązkach stron umowy. Nie informowały o ryzyku związanym z oferowanym produktem, a także o wysokich kosztach rezygnacji z umowy przed końcem jej obowiązywania. I tak, Aegon TU na Życie otrzymał karę  finansową na kwotę  23 446 206 zł wraz z  nakazem zaniechania dotychczasowej praktyki sprzedaży;  Idea Bank dostał  karę finansową o wartości  4 172 571 zł z nakazem  zaniechania praktyki. Natomiast  na Open Finance (zaniechał już nagannej praktyki) UOKiK nałożył  karę  1 673 546 zł, a  Raiffeisen Bank Polska (dawniej Polbank EFG), chociaż  zaniechał praktyki, otrzymał od UOKiK karę 21mln 122  tys. zł a praktyka została zaniechana.
Zdaniem Adama Jassera, prezesa UOKiK, „wysokie kary nałożone na te cztery instytucje są adekwatne do skali naruszeń. Są one dodatkowo uzasadnione tym, że nie dostrzegliśmy ze strony tych instytucji znaczącego wysiłku aby wyjść na przeciw pokrzywdzonym klientom. Jest to przejaw braku kupieckiej uczciwości i wskazuje na to, że zawodzi samoregulacja branży finansowej”.
Jak podkreśla dziennik, podstawą  podjęcia przez UOKiK  działań kontrolnych i postepowań były skargi konsumentów do UOKiK ale także i  innych instytucji, w  tym do  Rzecznika Ubezpieczonych. Do UOKiK wpłynęło ponad 600 skarg – pisze „DGP”. Decyzje UOKiK nie są ostateczne, przysługuje od nich odwołanie do sądu.

Polisa od nowotworu chroni przed wydatkami na diagnostykę, ale nie na terapię

Podczas leczenia nowotworu najwięcej pieniędzy pochłaniają prywatne wizyty, badania oraz dojazdy do szpitala – twierdzi „Rzeczpospolita”(Nr z 17.10.2014 r.), powołując się na wyniki  badań przeprowadzonych na zlecenie Axa Życie i fundacji „Ludzie dla ludzi”. I tak, „osoby uboższe choroba może zepchnąć na margines społeczny (...)Nie radzą sobie z dodatkowymi wydatkami, zapożyczają się, wydają oszczędności życia”.  Gazeta pisze, iż  Polacy są   w większości przekonani,  iż chorzy na raka, jeśli są nawet odpowiednio ubezpieczeni,  mają duży problem z otrzymaniem odszkodowania z polisy i z tego głównie powodu nie  decydują się na zakup ochrony. Ponadto, dużą barierę stanowi  również sam koszt ubezpieczenia  -  podaje dziennik. Tymczasem – w opinii  Aleksandry Polakowskiej-Szymańskiej z Axy Życie -  złe doświadczenia Polaków odnoszą się raczej do podstawowych, grupowych ubezpieczeń na życie, które  nie gwarantują , w przeciwieństwie do tzw. polis onkologicznych,  dostępu do badań diagnostycznych czy renty. A zakres ubezpieczeń onkologicznych najczęściej  obejmuje wszystkie rodzaje nowotworów, jednak  bez  gwarancji  dostępu do terapii nowotworowych – podkreśla „Rz”.

Zyski z polisolokat obciążone tzw. podatkiem Belki

Od 18 października 2014 r.   zyski z polisolokat są obciążone 19-proc. podatkiem Belki – informuje „Parkiet”(Nr z 18.10.2014 r.).Według dziennika, jest to efektem „ uchwalonej  3 października  nowelizacji ustawy o PIT, która zasadniczo wchodzi w życie 1 stycznia. Dla polisolokat przewidziano jednak krótszy okres implementacji”. Tymczasem – w opinii  a  Tarczyńskiego z   Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU), wartość rynku polisolokat kurczy się gwałtownie. I jeżeli w 2012 r. PIU szacowała go na ok. 6 mld zł rocznie, to obecnie „jest to dużo mniej.  Do spadku składki z polisolokat przyczyniły się m.in.  głośne procesy wytoczone ostatnio ubezpieczycielom. Wprawdzie  nie  dotyczyły czystych lokat bankowych w ubezpieczeniowym opakowaniu, „tym niemniej rykoszetem dostały wszystkie rodzaje polis oszczędnościowych” - pisze gazeta. Według nowej regulacji,  typowe, nieinwestycyjne świadczenia ubezpieczeniowe (niezwiązane z UFK) pozostają nieobciążone podatkiem od zysków kapitałowych. „Zresztą również wypłaty świadczeń wynikających z polisolokat zawartych przed 18 października będą ciągle korzystać ze zwolnienia z 19 proc. podatku Belki, pod warunkiem że polisa nie zostanie zmieniona lub odnowiona” - wyjaśnia „Parkiet”. „ Nowelizacja ustawy o PIT przewiduje istotne wyłączenie. Z podatku „Belki" są zwolnione te świadczenia ubezpieczeniowe, dla których przy ustalaniu wartości rezerwy w dziale ubezpieczeń na życie jest stosowana stopa techniczna zgodnie z zasadami rachunkowości zakładów ubezpieczeń” - twierdzi dziennik.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT