Uposażony nie musi przedstawiać dokumentacji medycznej zmarłego właściciela polisy

Ubezpieczyciel nie może wymagać od osoby uposażonej, aby udokumentowała przyczynę śmierci ubezpieczonego - zgodnie uznały olsztyński sąd rejonowy oraz sąd okręgowy a w drugiej instancji - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 18.08.2015 r.) . Sądy orzekały w sprawie  Anny K. (sygn. akt IX Ca 229/15) , która jako uposażona domagała się od towarzystwa ubezpieczeniowego SKOK wypłaty 30 tys. zł świadczenia z trzech polis grupowego ubezpieczenie NNW brata, który zmarł nagle. Ubezpieczyciel jednak odmówił, powołując się  na zapisy umowy oraz ogólne warunki ubezpieczenia, które przewidywały wypłatę po nagłym zdarzeniu wywołanym przyczyną zewnętrzną (w tym przypadku tak nie było), a także gdy śmierć ubezpieczonego nastąpiła w związku z zawałem serca lub udarem mózgu. Kobieta sądziła natomiast, że wystarczającym dowodem jest dokumentacja medyczna potwierdzająca schorzenia zmarłego. Jak donosi "Rz",  sąd I instancji uznał wymóg stosowany przez ubezpieczyciela za naruszający dobre obyczaje i interesy osób ubezpieczonych oraz uposażonych, a tym samym za postanowienie niedozwolone, które nie wiąże konsumenta. Roszczenie w wysokości 30 tys. zł zostało uznane przez sąd za zasadne - pisze  dziennik. Decyzję podtrzymał sąd okręgowy przypominając, że uprawniony nie ma wpływu na warunki umowy ubezpieczenia.

Stowarzyszenie Przywiązani do Polisy zawiadomiło   prokuraturę o "przestępstwie"


Prokuratura Generalna otrzymuje coraz więcej zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez instytucje finansowe. Zawiadomienia te  dotyczą przede wszystkim  banków i umów frankowych, ale także i towarzystw ubezpieczeń - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 20.08.2015 r.) Na przykład Stowarzyszenie Przywiązani do Polisy  złożyło zawiadomienie dotyczące celowego doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez jednego z ubezpieczycieli - podaje gazeta, powołując się  na Jacka Łęskiego, prezesa  stowarzyszenia. I tak, złożony wniosek opiera się o wyrok warszawskiego sądu okręgowego (sygn. akt III C 1453/13), który uznał iż ubezpieczyciel skonstruował swój produkt  ubezpieczenia inwestycyjnego w sposób oszukańczy. Ponadto, stowarzyszenie chce zbadania przez prokuraturę, czy działanie ubezpieczyciela i jego pośredników nie jest działaniem  "zorganizowanej grupy przestępczej"- pisze dziennik, podkreślając, że  stwierdzone naruszenie praw konsumenta nie musi jednak oznaczać dopuszczenia się oszustwa.

Klient ma prawo do zaufania wobec przedstawicieli finansowych instytucji publicznych

Prawo ma chronić działania podejmowane w zaufaniu do finansowych instytucji publicznych - orzekł  Sąd Najwyższy. SN  orzekał w sprawie Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie Aviva - donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 17.08.2015 r.). Chodzi o  głośne oszustwa w Przemyślu, gdzie  w wyniku  działalności Magdaleny B, agentki towarzystwa, straty poniosło 100 klientów.   Jak podaje  dziennik, Magdalena B.  prymuska wśród przemyskich agentów TUnaŻ Aviva ,   naciągnęła te  osoby, "przejmując od nich znaczne lokaty w ramach usługi – rachunku „Nowa Perspektywa". (...) księgowała tylko początkowe wpłaty, za które dla zachęty wypłacała wysokie odsetki. Kolejne wpłaty przyjmowane w gotówce za pokwitowaniem defraudowała" - pisze gazeta.
Agentka została skazana na sześć lat więzienia i zapłatę ponad 3 mln zł odszkodowania. Natomiast poszkodowani przez nią w przekonaniu, iż ich szanse  na odzyskanie wpłaconych pieniędzy do ubezpieczyciela są marne, wystąpili z pozwami przeciwko ubezpieczycielowi. W rezultacie - informuje "Rz" -  pierwsze sprawy dotarły już do Sądu Najwyższego. SN przypomniał, że zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym,  za szkodę wyrządzoną przez agenta ubezpieczeniowego w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych odpowiada zakład ubezpieczeń, na rzecz którego agent działał - pisze "Rzeczpospolita".
Jak komentuje w gazecie mec. Aleksander Daszewski, radca prawny w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych,  "zawierając umowę ubezpieczenia, choćby przy udziale pośrednika, towarzystwo ubezpieczeń podejmuje kontrakt najwyższego zaufania.(...) w stanowisku Sądu Najwyższego zwyciężył kluczowy element jakim winna być ochrona głębokiego zaufania klienta (strony umowy), jakie ma prawo żywić do ubezpieczyciela".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT