Urzędnik samorządowy bez rekompensaty w sytuacji utraty prawa do wcześniejszej emerytury

Zdaniem Centrali ZUS, urzędnik samorządowy mianowany nie ma prawa do zwiększenia emerytury o rekompensatę, w sytuacji utraty prawa do wcześniejszej emerytury - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 16.08.2017 r.). Albowiem praca urzędnika samorządowego  "nie jest i nigdy nie była pracą w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze" - pisze gazeta, powołując się na informację z Centrali ZUS, iż "prawo do rekompensaty określa art. 2 pkt 5 ustawy z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych".
"DGP" opisuje sprawę czytelniczki, która  przez 42 lata była zatrudniona w administracji państwowej oraz samorządowej, podlegając   różnym przepisom ustaw i rozporządzeń, a obecnie  ma problemy z określeniem swoich uprawnień. Wątpliwości budzą  zmieniające się przepisy - zauważa dziennik. I tak, do  "końca grudnia 2008 r. prawo do otrzymania emerytury na pięć lat przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego mieli ci pracownicy, którzy spełniali warunki określone w art. 23 ustawy z 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (...) Warunkiem przejścia na emeryturę było osiągnięcie przez pracownika określonego wieku (55 lat dla kobiety i 60 dla mężczyzny) i stażu (odpowiednio 20 i 25 lat). Musiał też uzyskać status pracownika mianowanego i stracić pracę w wyniku likwidacji lub reorganizacji stanowiska" - podaje "DGP". Natomiast nowa ustawa z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (...) nie zawiera przepisów dotyczących uprawnień emerytalnych pracowników samorządowych ani przepisów przejściowych w tym zakresie.

Z oszczędności w  OFE otrzymamy średnio  8 tys. zł ?

W przyszłe wakacje możemy być "bogatsi nawet o 8 tys. zł" w wyniku wejścia w życie  zapowiedzianej przez wicepremiera Morawieckiego reformy  emerytalnej - informuje "Interia.pl"(www.interia.pl z 16.08.2017 r.). W wyniku  zmian,  pieniądze zgromadzone w OFE w 75 proc. mają stać się naszą własnością, ale nie trafią  bezpośrednio na nasze konta bankowe. "OFE zamienią się w IKZE, w których będziemy mogli dalej trzymać swoje pieniądze lub je wypłacić,  ale dopiero w 2020 r." - pisze portal za PAP. Pozostałe 25 proc. ma  trafić na Fundusz Rezerwy Demograficznej (FRD). Według wstępnych informacji,  wypłaty z IKZE  nie będą możliwe do końca 2019 r.; od 2020 r. do końca 2024 r. ma obowiązywać wysoki 75 proc. podatek od wypłat. Zaś dopiero od 2025 r. będzie można dokonywać   wypłat  na takich zasadach,  jakie obecnie obowiązują w zwykłych IKZE - podaje "Interia.pl", podkreślając, że  wypłaty z OFE dostaną nawet ci, którzy w 2014 r. postanowili z OFE  zrezygnować.  "Decyzja, którą wtedy podejmowaliśmy dotyczyła  bowiem  tego, czy nowe składki mają nadal wpływać do OFE  i ZUS, czy też tylko do ZUS. Osoby, które wybrały tylko ZUS nadal mają  więc pieniądze w OFE, które zostały wpłacone przed 2014 r." - donosi portal. I tak, według wyliczeń Expandera,  średnia wypłata, jaką Polacy otrzymają z OFE,   będzie wynosić 8 016 zł. "Przeciętnie mamy tam bowiem nieco ponad 10 000 zł, ale dostaniemy 75 proc. tej kwoty. To ile faktycznie dostaniemy,  nie zależy jednak tylko od tego, którego OFE jesteśmy klientem. Największe znaczenie ma to,  jak  długo płaciliśmy składki emerytalne oraz jakie były nasze zarobki" - twierdzi "Interia.pl". Zdaniem portalu,  wyliczona w ten sposób kwota wypłaty  może się jednak jeszcze zmienić.  OFE wciąż inwestują, a część Polaków zdecydowała, że nadal płaci składki do OFE  i w ich  przypadku  "kwota wypłaty wzrośnie o te składki, które zostaną wpłacone do momentu wypłaty".
Wcześniejsza reforma OFE spowodowała,  że zabrano nam  51,5 proc. zgromadzonych tam pieniędzy.  Teraz stracimy 25 proc.  z tych pozostałych środków. Otrzymamy więc "nie 75 proc., a jedynie 36,4 proc."- komentuje  "Interia.pl".

Emeryci do szarej  strefy...

W ocenie ekspertów, z jednej strony ustawodawca zachęca seniorów do zakładania firm, z drugiej zaś grozi im zmniejszeniem lub utratą świadczenia, jeżeli po przejściu na wcześniejszą emeryturę zadeklarują zbyt "wysokie" zarobki - podaje  "Interia.pl"(www.interia.pl z 13.08.2017 r.). W opinii portalu jest  to niesprawiedliwe, ponieważ opłacali  oni swoje składki emerytalne przez lata. Samo zaś  podjęcie działalności gospodarczej przez emeryta nie prowadzi do zmniejszenia lub zatrzymania wypłaty świadczeń. ZUS zapowiada, że zawiesi prawo do emerytury lub obniży jej wysokość w określonych warunkach. Jeśli senior zadeklaruje, że  planuje osiągnąć przychód, który   przekroczy 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, a nie osiągnie więcej, niż 130 proc. tej kwoty,  to jego świadczenie z ZUS  zostanie zmniejszone. Natomiast osiągnięcie dochodu  powyżej 130 proc. będzie skutkować  zawieszeniem  wypłaty świadczenia.
Od 1 czerwca 2017 r. limit 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za I kw. 2017 r. wynosi 3047,50 zł, a limit 130 proc. -5659,70 zł. Zdaniem Jeremiego  Mordasewicza, doradcy zarządu Konfederacji Lewiatan oraz członka  Rady Dialogu Społecznego i Rady Nadzorczej ZUS-u, zmniejszenie lub zawieszenie wypłaty świadczenia grozi tym, którzy skorzystali z możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę. Albowiem "ustawodawca wyszedł z założenia, że renta lub wczesna emerytura przysługuje osobom, które utraciły dochody z pracy, ponieważ nie mogą dalej jej wykonywać. Uznał, że jeżeli są jednak w stanie pracować dla kogoś lub prowadzić własną działalność gospodarczą, to ich świadczenia emerytalne lub rentowe będą zmniejszone do momentu, kiedy nie zakończą pracy" - tłumaczy Mordasewicz. W ocenie ekonomisty Łukasza Białka, "świadczenie emerytalne powinno być formą wynagrodzenia za odkładanie składek przez całe życie zawodowe. I bezwzględnie nie wolno go nikomu odbierać. Ponadto, państwo powinno zachęcać emerytów do aktywności".
Według Łukasza Białka, zlikwidowanie bariery zarobkowej dla wszystkich seniorów zwiększyłoby konsumpcję wewnętrzną kraju. Tymczasem  przepisy, które obecnie straszą aktywnych zawodowo seniorów utratą wypłaty świadczenia emerytalnego - zauważa Łukasz Białek- " absolutnie nie zachęcają ich do prowadzenia działalności gospodarczej. I raczej sprzyjają działaniom w tzw. szarej strefie".
Z symulacji ekspertów ZUS wynika zaś - informuje "Interia.pl" -  że składki emerytalne w wysokości 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia ledwo wystarczą na najniższą emeryturę dla mężczyzn, zakładając waloryzację poziomu świadczeń. Jeszcze bardziej pogorszy się sytuacja kobiet.  Według prognoz GUS-u, w 2050 r.  co trzeci Polak będzie miał 65 lub więcej lat. Obecnie wśród osób w wieku 65-69  lat  zaledwie 9 proc. pracuje. Światowa średnia jest na poziomie ok. 20 proc.

Praca w  rodzinnym gospodarstwie rolnym   doliczona do stażu policyjnego

Policjant będzie mógł doliczyć do stażu pracowniczego okresy pracy w gospodarstwie rolnym. W ten sposób po wieloletniej batalii prawnej mężczyzna uzyska wyższe uposażenie zasadnicze - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 15.08.2017 r.).Gazeta opisuje sprawę  funkcjonariusza policji, który  chciał skorzystać z prawa do zmiany wysługi lat w związku z zaliczeniem dotychczas nieudokumentowanych okresów pracy..  Funkcjonariusz  ten  w  2011 r.  zwrócił się do komendanta głównego policji o zaliczenie mu do stażu pracy,  mającego wpływ na wysokość pensji, okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków w charakterze domownika. Jak podaje dziennik, może "mieć to miejsce w sytuacji, gdy przy  przyjęciu do służby funkcjonariusz nie dysponował dokumentami,  potwierdzającymi takie okresy. Na tej podstawie funkcjonariusz chciał doliczyć do stażu pracę na roli w latach 1989–1993 oraz 4 miesiące z lat 1995–1996".
Funkcjonariusz do  wniosku dołączył zaświadczenie ze starostwa powiatowego, że dziadkowie mundurowego posiadają gospodarstwo. Potwierdzały je również zeznania dwóch świadków - informuje "DGP". Natomiast wójt gminy wydał postanowienie o odmowie wydania zaświadczenia w sprawie potwierdzenia okresów pracy w gospodarstwie. W rezultacie, po analizie przedstawionych dokumentów,  komendant w 2012 r. odmówił zwiększenia stażu pracowniczego o okresy pracy na roli. Policjant skierował zaś sprawę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT