Waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych w 2018 r. ma być rekordowa

Waloryzacja emerytur 2018 będzie rekordowa - donosi "Rzeczpospolita"(Nr  z 18.10.2017 r.). Według gazety,  przyszłoroczna waloryzacja ma wynieść  2,7 proc., a w drugiej połowie 2018 r.  rząd obiecuje jednorazowe dodatki. To więcej, niż  zapowiadał rząd w połowie 2017 r.,  kiedy  w założeniach ustawy budżetowej przyjęto waloryzację świadczeń na poziomie 2,4 proc. - pisze dziennik. "Rz" tłumaczy, iż  taki wskaźnik wynika  z większej, niż zakładano inflacji. Ponadto, jeżeli   ceny będą wzrastać w  takim tempie, może się okazać, że   wzrośnie także wskaźnik przyszłorocznej waloryzacji - poinformował  posłów  Marcin  Zieleniecki, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.  
Waloryzacja  obejmie  ponad  5 mln emerytów pobierających świadczenia z ZUS, prawie 1,2 mln emerytowanych rolników oraz  kilkaset tysięcy emerytów mundurowych  - podkreśla gazeta. 

ZUS   zawyża  wypłacane  emerytury ?

ZUS  zawyża wypłacane emerytury,  gdyż   błędnie wylicza, ile lat najprawdopodobniej będziemy je otrzymywać. W rezultacie  emerytury obecnie są o 180-250 zł wyższe, niż powinny, zaś  budżet państwa dokłada  do wypłacanych świadczeń  dodatkowo  9 mld zł rocznie - informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 17.10.2017 r.), powołując się na raport  "Przedziwne przypadki ZUS, czyli dlaczego warto umieć liczyć"  Joanny Tyrowicz i Magdy Malec z ośrodka badawczego GRAPE.  I tak, autorki raportu szacują, że  ZUS  dla osób, które przeszły na emeryturę  w 2008 r. wypłaca więcej o  około 180 zł,   a dla osób odchodzących na nią obecnie  - o około  250 zł więcej. Ponadto,  ZUS co roku wypłaca więcej pieniędzy w postaci emerytur,  niż  instytucja  ta  otrzymuje  z  wpływających  składek.  W  2017 r. deficyt  ZUS   ma  sięgnąć  blisko  46,7 mld zł  - pisze dziennik. Rozbieżności w szacunkach świadczeń emerytalno-rentowych borą się  stąd, iż   ZUS w swoich wyliczeniach bazuje na  tablicach  życia GUS, a   tymczasem  z  każdym rokiem żyjemy coraz dłużej, więc  wskaźniki przeżycia  dezaktualizują się. Zdaniem Joanny Tyrowicz, współautorki raportu, koszty błędnego stosowania tablic przez ZUS  będą  się powiększały  tak długo, jak długo będzie się wydłużało nasze życie. Zakłada się,  że  ten proces skończy się dopiero za trzy do czterech dekad. "W międzyczasie - około 2030 r. - wysokość dopłacania do źle wyliczanych emerytur wzrośnie do prawie 1 proc. PKB." - twierdzi J. Tyrowicz w "Wyborczej".

ZUS  rozstrzygnął  już  około  100 tys. wniosków o emeryturę  w związku z obniżeniem wieku emerytalnego

ZUS  do 13.10.2017 r. wydał decyzje emerytalne dla blisko 100 tys. osób  (98,4 tys.), które złożyły wniosek w tej sprawie - informuje "Rzeczpospolita"(Nr  z 16.10.2017 r.).  Jednocześnie zakład wydał wydał 1,6 tys. decyzji odmownych. I tak,  przeciętna wysokość decyzji o wypłatach świadczeń wyniosła dla kobiet 1 tys. 560 zł i 17 gr  - podaje dziennik  za PAP -  a dla mężczyzn 2 tys. 782 zł i 81 gr. Przy tym,  jedna trzecia decyzji emerytalnych dotyczy osób, które ostatnio nie pracowały i nie miały w ostatnim roku żadnej składki.
Według gazety,  wśród pozytywnie rozpatrzonych wniosków   81,1 tys. stanowią  decyzje ostateczne, a  17,3 tys. - zaliczkowe, tzn.  emerytura zostanie przyznana, ale świadczeniobiorcy muszą do ZUS   dostarczyć jeszcze jakiś dokument. Z danych ZUS wynika, że  decyzje o wypłatach zostały już podjęte dla 86 tys. osób, zaś "pozytywne decyzje, ale z zawieszeniem świadczenia w związku z dalszą pracą dotyczą 12,4 tys. osób "
Większość decyzji o wypłatach dotyczy kobiet - 45,8 tys., a 40,2 tys. mężczyzn - donosi "Rz".
Jak przyznaje   Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS, "ze  wszystkich 99 tys. 992 decyzji aktywni zawodowo stanowią 26,77 proc., pobierający inne świadczenie z ZUS -  22,24 proc., pobierający świadczenia przedemerytalne -  17,06 proc. a pozostali - 33,92 proc.”
Ponad 3 tys. decyzji wydały do tej pory odziały ZUS w Rzeszowie, Krakowie, I Oddział w Łodzi, Wałbrzychu, Toruniu, Rybniku a blisko 3 tys. - II Oddział w Warszawie. Najmniej - oddział w Opolu - 200, Pile - 857, Biłgoraju - 868, Gorzowie Wlkp. - 880 i Siedlcach - 981.

Senat:  całkowicie  niezdolni  do   pracy renciści   z prawem  do najniższego świadczenia emerytalnego

Senat RP przyjął  nowelizację  ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS)  oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - podaje "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 20.10.2017 r.). Nowa regulacja zakłada,  że rencistom z orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy będzie przysługiwało prawo do najniższego świadczenia emerytalnego w  wysokości 1 tys. zł - donosi dziennik. Przyjęta nowelizacja stanowi  jednocześnie, że osoby, które osiągnęły wiek emerytalny lub pobierają emeryturę,  nie będą mogły ubiegać się o rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Wyrównanie świadczeń  dla rencistów z  orzeczoną całkowitą niezdolnością do pracy nastąpi przy najbliższej waloryzacji rent i emerytur, czyli 1 marca 2018 r.- pisze  "DGP".
Według Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS),   "celem ustawy jest rozszerzenie gwarancji nabycia prawa do najniższej emerytury dla osób pobierających emerytury przyznane z urzędu, zamiast renty z tytułu niezdolności do pracy,  do wysokości równej kwocie 1000 zł (odpowiada wysokości najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy) albo 750 zł (odpowiada najniższej wysokości renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy".
Gazeta przypomina, iż od 1 marca br.  wysokość najniższej emerytury (pod warunkiem posiadania stażu pracy 22 lata dla kobiet oraz 25 lat dla  mężczyzn) została podniesiona do 1 tys. zł. Przepisy te  nie objęły jednak "rencistów z orzeczoną całkowitą niezdolnością do pracy, którzy po osiągnięciu wieku emerytalnego automatycznie nabywają prawo do świadczeń emerytalnych, a nie mają wypracowanego odpowiedniego stażu pracy".  Resort szacuje, iż  sprawa dotyczy ok. 105 tys. osób.
Jednocześnie izba wyższa parlamentu RP odrzuciła projekt rozszerzający grono nauczycieli uprawnionych do tzw. "kompensówek"( nauczycielskie świadczenia kompensacyjne są odpowiednikiem emerytur pomostowych) o nauczycieli uczących w centrach kształcenia praktycznego  - informuje dziennik.
Zgodnie z ustawą o nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych, "świadczenia takie przysługują nauczycielom pracującym w szkołach, przedszkolach, placówkach kształcenia ustawicznego, młodzieżowych ośrodkach wychowawczych, młodzieżowych ośrodkach socjoterapii i specjalnych ośrodkach wychowawczych" - podaje "DGP".

OFE inwestują  na GPW w Warszawie

Otwarte  fundusze  emerytalne (OFE) we wrześniu 2017 r.  poszły na duże zakupy - informuje "Puls Biznesu"(Nr z 20.10.2017 r.). Według dziennika, OFE w ubiegłym miesiącu kupiły akcje o wartości 636 mln zł. Tymczasem  w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy OFE  tylko w lipcu br. na papiery spółek notowanych na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW)  wydały więcej- 1,1 mld zł -  ale wówczas odbyły się dwie duże oferty publiczne:  Playa i Getbacku. Natomiast we wrześniu br. akcji nie wyprzedawała żadna ze spółek.  Maciej Marcinowski, analityk Trigon Dom Maklerski  przyznaje w  "PB", iż   niemal wszystkie fundusze w omawianym czasie dokonały zakupu  akcji papierów, a  najbardziej aktywnym  był Aviva OFE – pisze gazeta. Przy tym, "większość popytu dotyczyła akcji polskich",  szacowanych na 559 mln zł  - twierdzi w dzienniku analityk Trigon DM.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT