Wiedza Polaków na temat ubezpieczeń wciąż zbyt niska

Klienci towarzystw często poprzestają na przekazie reklamowym firmy ubezpieczeniowej i podpisują przedkładane im dokumenty ubezpieczeniowe bez należytej uwagi - mówi Krystyna Krawczyk, dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych w wywiadzie dla  gazety "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 27.08.2010 r.). Według dyr. Krawczyk, wiedza Polaków na temat praw konsumentów w związku z zawarciem i realizacją umowy ubezpieczeń jest wciąż zbyt niska. I tak, w br. do Biura Rzecznika Ubezpieczonych   w I półroczu br. wpłynęło  5669 skarg na ubezpieczycieli, tj. o 38 proc. więcej niż w zestawieniu z półroczem 2009 r., co "nie oznacza to oczywiście, że są to wszystkie przypadki niezadowolenia klientów zgłaszanych wobec zakładów ubezpieczeń. (...) nawet niewielka liczebnie grupa skarg była dla Rzecznika Ubezpieczonych sygnałem występujących licznie nieprawidłowości" - twierdzi Krawczyk. Rzecznik Ubezpieczonych otrzymuje - w jej opinii -  "wiele sygnałów na odmowę udostępniania na wniosek poszkodowanego lub jego pełnomocnika akt sprawy lub utrudnień związanych z ich kopiowaniem i przesyłaniem zainteresowanym. Jest to zła praktyka naruszająca jawność postępowania odszkodowawczego, nadto obraca się w efekcie przeciw ubezpieczycielowi, budząc podejrzenia o chęć ukrycia dowodów korzystnych dla ubezpieczonego". A w wielu przypadkach ubezpieczyciele i przyjmują  też niekorzystną dla konsumentów interpretację przepisów, czy też wybiórczo stosują  orzecznictwo sądowe - mówi  dziennikowi Krystyna  Krawczyk. Jej zdaniem, potrzebna jest zmiana jakości komunikowania się towarzystw z konsumentami zarówno na etapie zawierania umowy ubezpieczenia, jak również w sytuacji sporu, podczas dochodzenia roszczeń.  "Sporo osób konsultuje się z nami jeszcze przed zawarciem umowy ubezpieczenia, ale jest to zdecydowana mniejszość. Najczęściej zgłaszają się po pomoc osoby po wystąpieniu szkody, na etapie wykonania umowy ubezpieczenia, kiedy są już w sporze z ubezpieczycielem".

Dobre wyniki  finansowe STUnŻ Ergo Hestia

Sopocka grupa Ergo Hestia opublikowała rezultaty finansowe za pierwszych sześć miesięcy 2010 r.ku. I tak,  Sopockie Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Ergo Hestia w I poł 2010 r. zarobiło 15,28 mln zł, a więc  niemal trzykrotnie więcej niż rok wcześniej, kiedy to zysk netto ubezpieczyciela wyniósł 5,16 mln zł - informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl z 26.08.2010 r.). Towarzystwo zebrało także więcej  składki.  STUnŻ Ergo Hestia  odnotowało  przypis składki  brutto an poziomie 386,26 mln zł, podczas gdy na koniec czerwca ubiegłego roku wyniósł  on 153,47 mln zł. Z kolei wynik techniczny STUnŻ Ergo Hestia za pierwszych sześć miesięcy 2010 r. wyniósł 19,03 mln zł wobec 4,22 mln zł po pierwszej  połowie  2009 r. Ubezpieczyciel wypłacił 61,57 mln zł odszkodowań i świadczeń brutto – niemal tyle samo, co rok wcześniej (61,61 mln zł) - podaje "GU".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT