Zaległość wobec ZUS powyżej 6,60 zł wyłącza z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego

Od 1 stycznia 2018 r. przedsiębiorcy będą wpłacali wszystkie składki na ubezpieczenia społeczne na jeden rachunek w ZUS  zamiast obecnych czterech. Zmiana przepisów jest zdecydowanym ułatwieniem, ale drobne niedopatrzenie - na przykład  pomyłka w numerze konta w ZUS  przy realizacji przelewu  -  może spowodować, że część przedsiębiorców straci prawo do ubezpieczenia chorobowego  - ostrzega "Money.pl"(www.money.pl  z 24.12.2017 r.). ZUS szykuje się więc do masowej wysyłki listów ostrzegawczych. Ponadto, Ci płatnicy,  którzy mają zaległości w opłacaniu składek, stracą prawo do świadczeń z funduszu chorobowego. Zalegający ze składkami  wobec ZUS muszą pamiętać, że  po 1 stycznia 2018 r. " wpłaty będą w pierwszej kolejności zaliczane na poczet zaległości i pokrycia odsetek za zwłokę".  Może się  więc zdarzyć, że jeśli  wpłata nie pokryje wszystkich bieżących zobowiązań, to "spirala długów" zacznie się nakręcać.
Dziś przedsiębiorcy muszą płacić składki na cztery różne rachunki, w zależności od rodzaju składki.  Od 1 stycznia 2018 r.  każdy prowadzący działalność będzie miał przypisany jeden rachunek,  będący  kombinacją liczby kontrolnej (dwie pierwsze cyfry), stałego numeru identyfikacyjnego ZUS (11 cyfr), liczby uzupełniającej (3 cyfry) i 10-cyfrowego NIP-u. - informuje portal. "Money.pl" podkreśla, iż  dokonywanie wpłat na dotychczasowe rachunki nie będzie możliwe. W  związku z tym, "przedsiębiorcy muszą upewnić się do końca roku, że zostali poinformowali o nowym numerze. Jeśli nie otrzymali jeszcze listu poleconego z nowym numerem, muszą niezwłocznie zadzwonić do Centrum Obsługi Telefonicznej (nr tel.: 22 560 16 00) lub przyjść do placówki ZUS".
Zdaniem  Łukasza Kozłowskiego, eksperta ds. ekonomicznych Pracodawców RP, "aby uniknąć nieprzyjemnej niespodzianki, przedsiębiorcy powinni sprawdzić, czy nie mają niedopłaty za któryś okres podlegania ubezpieczeniom społecznym". Można to sprawdzić na internetowej platformie PUE lub składając w ZUS wniosek o ustalenie salda.  Jeśli bowiem powstanie zaległość w wysokości przekraczającej 6,60 zł, to płatnik zostanie wyłączony z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego.

Ludowcy proponują emerytury i renty bez  podatku i składek

PSL proponuje, aby od emerytur i rent nie był odprowadzany podatek - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 22.12.2017 r.). Według gazety, która powołuje się na  Władysława Kosiniaka-Kamysza, szefa PSL, projekt  ustawy  został  już złożony w Sejmie RP.  Jest  to "sztandarowy projekt PSL, z którym pójdzie do wyborów samorządowych i parlamentarnych" - podkreśla dziennik. "Emerytura i renta bez podatków i składek, czyli tyle, ile mamy emerytury dzisiaj brutto, tyle będziemy dostawać emerytury netto - powiedział Kosiniak-Kamysz". W opinii szefa PSL, takie rozwiązania już funkcjonują w krajach Unii Europejskiej,  m.in. na  Węgrzech, w  Bułgarii czy na  Litwie. Zdaniem  W. Kosiniaka-Kamysza,  "emeryci i renciści przez lata swojej pracy zapłacili podatki. Państwo nie może ich ograbiać cały czas i nie może zabierać im świadczeń, które się dzisiaj bardzo "rozjechały" z płacą minimalną" - pisze "DGP". " Dla wielu osób to jest bardzo duża podwyżka, gwarantująca podniesienie poziomu życia" - oświadczył szef PSL:.
Gazeta przypomina, iż  pod koniec listopada 2017 r.  Kosiniak-Kamysz mówił, że dzięki proponowanym przez ludowców  rozwiązaniom,  emeryci i renciści zyskaliby około 20 proc. świadczenia. Dla tych, którzy mają najniższą emeryturę,  to nawet ok. 200 zł więcej. Ponadto,  proporcjonalnie świadczenie rosłoby wraz ze wzrostem emerytury - przekonywał wówczas szef PSL.

Wypłata albo transfer odziedziczonych  środków z  IKZE  na  konto emerytalne bez podatku

Pieniądze, które oszczędzamy w dobrowolnych programach emerytalnych to nasze prywatne oszczędności i podlegają one dziedziczeniu - pisze "Interia.pl"(www.interia.pl z 26.11.2017 r.).  Jednocześnie mają ten walor, że dają korzyści podatkowe - podkreśla portal. Przy tym, w umowie o prowadzenie Indywidualnego Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE).  oszczędzający może wskazać jedną lub więcej osób uposażonych, którym w przypadku jego śmierci zostaną wypłacone pieniądze tam zgromadzone.  "Taka dyspozycja może być w dowolnym momencie w trakcie oszczędzania na IKZE zmieniona. Jeśli posiadacz rachunku IKZE nie określił procentowego udziału osób uposażonych w zgromadzonych środkach lub suma oznaczonych udziałów nie jest równa 1, ich udziały będą potraktowane jako równe" - informuje "Interia.pl".
Środki na IKZE  będą także podlegały dziedziczeniu nawet, gdy  nie zostały wskazane osoby uposażone. Wówczas wejdą po prostu w skład  masy spadkowej. "Spadkobierca ubiegający się o wypłatę środków powinien przedstawić instytucji finansowej prowadzącej IKZE komplet niezbędnych w tym celu dokumentów", a więc   złożyć pisemny wniosek, okazać dokument tożsamości i  prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłym oszczędzającym, lub  zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia.
Dokumenty okazujemy w oryginale lub kopii poświadczonej notarialnie.  Pieniądze   odziedziczone z IKZE mogą być wypłacone bezpośrednio beneficjentowi,  lub zasilić jego konto IKZE - podaje portal. Co istotne, środki te  nie podlegają podatkowi od zysków kapitałowych ani podatkowi od spadków i darowizn. Jednak  "wypłata środków z IKZE po śmierci oszczędzającego jest opodatkowana zryczałtowanym podatkiem dochodowym w wysokości 10 proc. (do samego odprowadzenia podatku jest zobowiązana instytucja finansowa prowadząca IKZE). Z kolei  wypłata transferowa z IKZE osoby zmarłej na IKZE osoby uprawnionej jest wolna od tego podatku, a więc  zostanie on naliczony dopiero przy  wycofywaniu środków z  własnego IKZE.
Podobne wymogi obowiązują środki gromadzone na Indywidualnym Koncie Emerytalnym (IKE). W pełnej wysokości są także dziedziczone oszczędności zgromadzone w pracowniczym programie emerytalnym (PPE) - pisze "Interia.pl".

Składkę  na NFZ  płaci się  także  od zagranicznej emerytury z UE

Od emerytury z Unii także  należy się składka zdrowotna - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 28.12.2017 r.).Do ubezpieczenia w NFZ musi więc  zostać zgłoszona osoba, która oprócz zagranicznego świadczenia pobiera również świadczenie krajowe - pisze gazeta.
Dziennik   opisuje sprawę mężczyzny, który mieszkając   w  Polsce,  prowadził działalność gospodarczą  i  miał  ustalone prawo do emerytury z krajowego systemu ubezpieczeń społecznych. Ponadto, co miesiąc wypłacana była mu także hiszpańska emerytura. Jako, że ów  mężczyzna  opłacał  składki zdrowotne z obydwu tytułów,   zwrócił się do NFZ z  wnioskiem o interpretację przepisów. Chciał dowiedzieć się, czy z tytułu otrzymywanej z Hiszpanii emerytury podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na terenie Polski, ponieważ jego zdaniem "od wypłacanego świadczenia nie powinna być potrącana składka na ten cel". Swoje stanowisko mężczyzna uzasadniał tym, że skoro  emerytury w Hiszpanii nie są pomniejszane o tego rodzaju należności, to od tego świadczenia otrzymywanego wprawdzie w Polsce, ale z tego samego systemu  emerytalnego,  również nie powinny. W jego ocenie, inne podejście naruszałoby zasadę równego traktowania obywateli UE.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT