Zyskowny debiut Open Life Towarzystwo Ubezpieczeń Życie

Około 600 mln zł składki brutto zbierze w 2011 r., Open Life Towarzystwo Ubezpieczeń Życie - podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl  z  23.12.2011 r.), powołując się na szacunki ubezpieczyciela. Spółka spodziewa się,  że w 2011 r.  jej   łączna sprzedaż produktów ubezpieczeniowych przekroczy wartość 800 mln zł. Natomiast spodziewany zysk netto spółki przekroczy 3 mln zł. W opinii Krzysztofa Rosińskiego, przewodniczącego rady nadzorczej OpenLife TU Życie , "wypracowanie zysków na poziomie 3 mln złotych, po zaledwie 4 miesiącach działalności firmy, to ewenement na polskim rynku ubezpieczeniowym i bardzo dobra prognoza na nadchodzący rok".  – Rosiński zapowiada,  iż w nadchodzącym 2012 r.  firma zamierza skoncentrować się na produktach regularnego oszczędzania i planuje w pierwszej połowie r. wprowadzenie wielu nowych rozwiązań produktowych. "Szacujemy, że w 2012 roku sprzedaż tego segmentu na polskim rynku może wzrosnąć nawet o 20 proc." - twierdzi Rosiński w "Ubezpieczeniowej" , podkreślając iż firma postawiła  "na zespół doświadczonych profesjonalistów, innowacyjność oraz elastyczność zarówno produktową, jak i sprzedażową."
Ubezpieczyciel  planuje także wdrożenie długoterminowych produktów inwestycyjnych ze składką jednorazową.

Wyjeżdżając za granicę pamiętaj o EKUZ


Przed wyjazdem na  zimowy  zagraniczny  urlop warto pobrać z NFZ kartę EKUZ, aby uniknąć kosztów ewentualnego leczenia. "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 25.12.2011 r.) radzi, zwłaszcza  narciarzom, aby pamiętali o wykupieniu dodatkowego prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. Dlaczego?  Ratownictwo górskie w wielu krajach, m.in. w Austrii, we Francji, w Czechach oraz na Słowacji po prostu  jest w pełni odpłatne - przypomina gazeta. Według "DGP", pacjent w pełni ponosi koszty transportu sanitarnego do Polski. Ponadto, " leczenie skutków wypadków związanych z uprawianiem sportu, w tym narciarstwa, obciążone jest wyższymi opłatami niż w innych przypadkach". Jak podaje dziennik, Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) umożliwia także leczenie w Islandii, Liechtensteinie, Norwegii i Szwajcarii. W większości przypadków wiąże się to jednak z koniecznością poniesienia części kosztów świadczeń medycznych, a NFZ  nie zwraca takich opłat. Z kolei "w wielu zagranicznych miejscowościach wypoczynkowych lekarze przyjmują tylko prywatnie, w związku z tym nie honorują EKUZ. Za ich usługi trzeba zapłacić pełną cenę, której Fundusz nie zwróci" - ostrzega gazeta. Chorzy przewlekle, którzy  w czasie podróży będą potrzebowali y dializ nerek, tlenoterapii, specjalnego leczenia astmy, echokardiografii  czy  chemioterapii, muszą przed wyjazdem uzgodnić udzielenie tych świadczeń z placówką służby zdrowia w miejscu planowanego pobytu - podkreśla dziennik.
Bezrobotni zarejestrowani w Urzędzie Pracy otrzymują kartę EKUZ na dwa miesiące. "EKUZ potwierdza prawo do korzystania ze świadczeń w placówkach działających w ramach powszechnego systemu opieki zdrowotnej. Kartę należy możliwie najwcześniej okazać lekarzowi lub administracji szpitala. Często potrzebny może być też dowód tożsamości lub kopia karty" - dodaje gazeta.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT