„Nabici w mBank” wspierani istotnym poglądem Rzecznika Finansowego

Rzecznik Finansowy wydał kolejny istotny pogląd w postępowaniu sądowym dotyczącym dowolnego ustalania oprocentowania „kredytu frankowego” przez bank. Tym razem wsparł grupę ponad 1200 konsumentów, reprezentowanych przez warszawskiego Miejskiego Rzecznika Konsumentów.

Sprawa dotyczy zapisów umowy, które umożliwiają bankowi jednostronną zmianę wysokości oprocentowania. Zdaniem Rzecznika Finansowego, warunki tej zmiany były tak nieprecyzyjnie i niejednoznacznie, że w istocie zapewniały bankowi dowolność w zakresie zmiany oprocentowania, a w konsekwencji w ustalaniu wysokości należnych odsetek. W ocenie Rzecznika Finansowego oznacza to, że taki zapis można uznać za tzw. klauzulę abuzywną.

- Do Rzecznika Finansowego wpływają liczne pisma i wnioski dotyczące umów o kredyty waloryzowane do CHF. Klienci pozwanego banku wskazują w nich na abuzywność dokładnie tej samej klauzuli umownej określającej warunki zmiany oprocentowania, która jest przedmiotem postępowania. Biorąc pod uwagę skalę i powtarzające się skargi skierowane pod adresem pozwanego banku, Rzecznik Finansowy uznał za zasadne przedstawienie, z urzędu, poglądu istotnego dla sprawy – mówi Agnieszka Wachnicka, Dyrektor Wydziału Klienta Rynku Bankowo-Kapitałowego w Biurze Rzecznika Finansowego.

Nowe argumenty dla konsumentów

Wsparcie Rzecznika Finansowego może być o tyle istotne, że obecnie sprawę ponownie rozpatruje Sąd Apelacyjny. W kwietniu 2014 r. przychylił się on do stanowiska grupy ponad 1200 konsumentów reprezentowanych przez warszawskiego Miejskiego Rzecznika Konsumentów. Bank złożył jednak skargę kasacyjną i sprawa trafiła Sądu Najwyższego. Ten tylko w części podzielił zdanie Sądu Apelacyjnego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Stanowisko Rzecznika Finansowego dostarcza nowych argumentów konsumentom. W istotnym poglądzie wskazuje on na abuzywny charakter całej klauzuli. Tymczasem Sąd Najwyższy w tej konkretnej sprawie uznał tylko część klauzuli zmiany oprocentowania za sprzeczną z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającą interesy konsumentów, a więc abuzywną.

- Konsumenci-kredytobiorcy mają prawo do rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji. Mechanizm zmiany stopy oprocentowania, a więc jego podstawy prawne i faktyczne, a także przyczyny i sposób ewentualnych zmian, powinny być więc jasno i precyzyjne określone w umowie – mówi Bartosz Wyżykowski, Zastępca Dyrektora Wydziału Klienta Rynku Bankowo-Kapitałowego w Biurze Rzecznika Finansowego.

Bank powinien ponieść konsekwencje

Tymczasem z orzeczenia Sądu Najwyższego wydanego w sprawie wynika, iż pozwany bank twierdzi, że rozsądni konsumenci mieli możliwość wyliczenia wysokości stopy oprocentowania na podstawie spornego postanowienia. W ocenie Rzecznika Finansowego stoi to w sprzeczności z innym twierdzeniem pozwanego banku, iż katalog czynników determinujący poziom oprocentowania nie jest zamknięty, a dokładne dane dotyczące ich wpływu na zmianę oprocentowania są objęte tajemnicą przedsiębiorstwa.

- Takie działanie, polegające na odmowie przekazania kredytobiorcom szczegółowych informacji na temat przyczyn zmiany oprocentowania (właśnie z powołaniem się na tajemnicę przedsiębiorstwa), oznacza, że nie mieli i nie mają oni możliwości weryfikacji decyzji biznesowych przedsiębiorcy, co do zgodności jego działań z zaakceptowanym przez obie strony kontraktem – uważa Bartosz Wyżykowski.

Kluczowy w sprawie będzie również sposób ustalenia wysokości ewentualnego odszkodowania od pozwanego banku. W swoim poglądzie Rzecznik Finansowy wskazał, że to pozwany bank jako profesjonalista miał wszelkie narzędzia, wiedzę i doświadczenie pozwalające na sformułowanie jasnej i zrozumiałej klauzuli zawierającej warunki zmiany oprocentowania. Mógł zatem sformułować postanowienie tak, aby z jednej strony zapewnić swój słuszny interes, ale jednocześnie chronić słuszne prawa konsumentów-kredytobiorców. Musi więc ponosić konsekwencje ewentualnego uznania klauzuli za abuzywną. W opinii Rzecznika Finansowego konsumenci powinni otrzymać zwrot nadpłaconych odsetek od kredytu.

Treść klauzuli będącej przedmiotem sporu:

„Zmiana wysokości oprocentowania kredytu może nastąpić w przypadku zmiany stopy referencyjnej określonej dla danej waluty oraz zmiany parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego w kraju (lub krajów zrzeszonych w Unii Europejskiej), którego waluta jest podstawą waloryzacji”.

Zdaniem Rzecznika Finansowego, taka klauzula jest abuzywna gdyż:

  • jest niejasna, niejednoznaczna i nieczytelna;
  • nie wskazuje dokładnie czynników i relacji między zmianą tych czynników uprawniających do zmiany oprocentowania;
  • nikt poza przedsiębiorcą nie jest w stanie w żaden sposób zweryfikować zasad, wedle których następuje zmiana oprocentowania;

Ważne! Jeśli postanowienie jest nieważne lub abuzywne nie wiąże konsumentów.

Orzeczenia wydane w sprawie:

  • wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 3 lipca 2013 r., sygn. akt II C 1693/10
  • wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt I ACa 1209/13
  • wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2015 r., sygn. akt II CSK 768/14

Przykładowe orzeczenia sądów powszechnych w podobnych sprawach:

 

  • orzeczenie Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 25 stycznia 2016 r., sygn. akt II Ca 1557/15;
  • orzeczenie Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia  8 maja 2015 r., sygn. akt III Ca 155/15;
  • orzeczenie Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 17 września 2013 r., sygn. akt II Ca 716/13.


Pozostałe artykuły w kategorii: Sprawy bieżące


Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT