wyrok SN z dnia 1988.12.13 I CR 280/88 niepublikowany

Wprawdzie poszkodowany, uprawniony jest w zasadzie do wyboru sposobu naprawienia swojej szkody, gdyby się jednak okazało, że dokonanie naprawy pociągnęłoby za sobą dla zakładu ubezpieczeń nadmierne koszty-w szczególności przekraczające wartość całego samochodu według cen wolnorynkowych, to w razie stwierdzenia nieopłacalnej naprawy można by uznać, że jego roszczenie ogranicza się do świadczenia w pieniądzu aktualnej wartości samochodu według stanu przed wypadkiem, pomniejszonej o jego aktualną wartość - według obecnego stanu.


Sąd Najwyższy - Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 1988 r. sprawy z powództwa Marka K. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Inspektorat w Ł. o odszkodowanie, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Ł. z dnia 6 września 1988 r., sygn. akt. I C 12/88,

uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zapłatę kwoty 4.178.875,40 zł (cztery miliony, sto siedemdziesiąt osiem tysięcy, osiemset siedemdziesiąt pięć złotych 40 gr) z odsetkami oraz w części orzekającej o kosztach procesu i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Ł. do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania rewizyjnego.

 

Powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kwoty 9.982.836 zł, z odsetkami i kosztami procesu - z tytułu kosztów naprawy jego samochodu marki "Fiat-Furgon", który został uszkodzony w wypadku drogowym, spowodowanym przez kierowcę samochodu "Wołga" Z.B.

Wnosząc o oddalenie powództwa i zwrot kosztów procesu, pozwany zarzucił, iż odszkodowanie w ramach ustawowego ubezpieczenia OC zostało powodowi w całości wypłacone.

Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo do wysokości kwoty: 3.891.096,40 zł, z odsetkami oraz kosztami w wysokości 250.000 zł, a w uzasadnieniu wyroku ustalił, że na skutek wypadku - z winy nietrzeźwego kierowcy - w dniu 14 marca 1988 r. samochód powoda uległ znacznemu uszkodzeniu, pozwany zaś wypłacił mu odszkodowanie w wysokości 592.164 zł, obejmujące koszt części zamiennych (476.221 zł) i samej naprawy, gdy w rzeczywistości ta ostatnio wymieniona wyrażać się będzie kwotą 195.670 zł, natomiast koszt nabycia części za środki dewizowe (6.007,99 dol. USA) wyniesie - 8.471.265,90 zł (wg przelicznika 1 dol. = 1.410 zł), która to kwota jednakże podlega obniżeniu o 49,33%, stosownie do takiego stopnia amortyzacji samochodu.

W rewizji, opartej na zarzutach z art. 368 pkt 1 i 5 k.p.c., powód wniósł o zmianę wyroku i uwzględnienie dalszego jego roszczenia w wymienionej kwocie - 4.178.875,40 zł, oraz dalszych kosztów w wysokości 60.000 zł.

Pozwany wniósł o oddalenie rewizji i zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów procesu za II instancję.

 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z powołanym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisem § 9 ust. 1 i 4 Rozporządzenia R.M. z dnia 6.II.1985 r. w sprawie ubezpieczeń ustawowych komunikacyjnych (Dz. U. Nr 6, poz. 20), pozwany obowiązany był wypłacić powodowi  odszkodowanie w granicach odpowiedzialności cywilnej kierowcy B., a więc według art. 436 w zw. z art. 435 oraz art. 361 i 363 k.c.

Ponieważ powód jako sposób wyrównania swojej szkody wybrał przywrócenie samochodu do stanu poprzedniego, tj. do stanu przed wypadkiem, przez dokonanie we własnym zakresie jego naprawy, przeto uprawniony byłby do nabycia za środki dewizowe dostępnych na rynku jedynie nowych części zamiennych, dlatego więc nie było uzasadnione obniżenie należności z tytułu tych części - ze względu na amortyzację samochodu (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 5.XI.1980 r., III CRN 223/80-OSNCP 1981, poz. 186). Dopiero wówczas, gdyby się okazało - co jednakże nie zostało w sprawie wyjaśnione, że wskutek wymiany części starych na nowe uległa istotnemu wzrostowi wartość całego samochodu, to pełny koszt naprawy uszkodzeń podlegałby pomniejszeniu o kwotę odpowiadającą takiemu wzrostowi, a to zgodnie z kompensacyjnym charakterem odszkodowania (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 20.II.1981 r. I Cr 17/81-OSNCP 1981, poz. 199).

Wprawdzie powód, jak zaznaczono wyżej, uprawniony jest w zasadzie do wyboru sposobu naprawienia swojej szkody, gdyby się jednak okazało, że dokonanie naprawy pociągnęłoby za sobą dla pozwanego nadmierne koszty-w szczególności przekraczające wartość całego samochodu według cen wolnorynkowych, która dotychczas nie została w sprawie ustalona, to w razie stwierdzenia nieopłacalnej naprawy można by uznać, że jego roszczenie ogranicza się do świadczenia w pieniądzu aktualnej wartości samochodu według stanu przed wypadkiem, pomniejszonej o jego aktualną wartość - według obecnego stanu (art. 363 k.c. oraz cyt. ostatnio orzeczenie Sądu Najwyższego).

Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu, to brak jest co do niego bardziej szczegółowego uzasadnienia, a zatem utrudniona jest tutaj kontrola rewizyjna.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT