Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 9 lipca 2009 roku, sygn. akt XII C 1063/08, niepublikowany

(wyrok Sądu Apelacyjnego w tej samej sprawie – kliknij tutaj)

Uruchomienie roszczeń z art. 446 k.c. warunkuje śmierć poszkodowanego na skutek doznanego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Bez znaczenia jest, aby zastosować art. 446 k.c., w jaki czas po zdarzeniu, o którym mowa, nastąpiła śmierć poszkodowanego, byleby istniał związek przyczynowy między tym zdarzeniem, a śmiercią.

Jeśli chodzi o zwrot kosztów leczenia i pogrzebu, to dotyczy ich art. 446 § 1 k.c. Zgodnie z brzmieniem art. 446 § 1 k.c., jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu, kto je poniósł. Koszty leczenia i pogrzebu zmarłego należą się, według ustawy, temu, kto je poniósł, niezależnie od tego, czy jest spadkobiercą poszkodowanego. Koszty pogrzebu obejmują wydatki odpowiadające zwyczajom panującym w środowisku, do którego zmarły należał. Do wydatków tych zalicza się: koszty przewiezienia zwłok do miejsca ich pochowania, nabycia i urządzenia grobu oraz wystawienia  nagrobka  odpowiadającego   zwyczajom   środowiska.


Sąd Okręgowy w Poznaniu po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2009 roku w Poznaniu na posiedzeniu jawnym sprawy z powództwa A.S., małoletniego A.S. i małoletniego K.S. działających przez ich przedstawicielkę ustawową A.S. przeciwko T.U. S.A. z siedzibą w W. o zapłatę

1. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4.505 (cztery tysiące pięćset pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów pogrzebu, 2. zasądza od pozwanego na rzecz powódki A.S. tytułem odszkodowania kwotę 150.000 (sto pięćdziesiąt tysięcy) zł z ustawowymi odsetkami od dnia 9 lipca 2009 roku do dnia zapłaty, 3. zasądza od pozwanego na rzecz małoletniego powoda A.S., tytułem odszkodowania kwotę 200.000 (dwieście tysięcy) zł z- ustawowymi odsetkami od dnia 9 lipca 2009 roku do dnia zapłaty, 4. zasądza od pozwanego na rzecz małoletniego powoda K.S. tytułem odszkodowania kwotę 300.000 (trzysta tysięcy) zł z ustawowymi odsetkami od dnia 9 lipca 2009 roku do dnia zapłaty, 5. zasądza od pozwanego na rzecz powódki A.S. rentę w wysokości po 1.300 (jeden tysiąc trzysta) zł miesięcznie, płatną do dnia 10 - tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami, w przypadku zwłoki w płatności każdej kolejnej raty, począwszy od dnia 9 lipca 2009 roku, 6. zasądza od pozwanego na rzecz małoletniego powoda A. S. rentę w wysokości po 1.000 (jeden tysiąc) zł miesięcznie, płatną do dnia 10 - tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami, w przypadku zwłoki w płatności każdej kolejnej raty, począwszy od dnia 9 lipca 2009 roku aż do chwili ukończenia przez niego nauki, 7. zasądza od pozwanego na rzecz małoletniego powoda K.S. rentę w wysokości po 700 (siedemset) zł miesięcznie, płatną do dnia 10 - tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami, w przypadku zwłoki w płatności każdej kolejnej raty, począwszy od dnia 9 lipca 2009 roku aż do chwili ukończenia przez niego nauki, 8. w pozostałym zakresie powództwo oddala, 9. utrzymuje w mocy zwolnienie powodów od kosztów sądowych w postaci całości obciążających ich opłat sądowych od pozwu, 10. kosztami niniejszego procesu obciąża pozwanego i z tego tytułu zasądza od pozwanego na rzecz powódki A.S. kwotę 2.880 zł, na rzecz małoletniego powoda A.S. kwotę 2.520 zł, a na rzecz małoletniego powoda K.S. kwotę 3.600 zł, tytułem zwrotu poniesionego przez każdego z nich kosztu jego zastępstwa adwokackiego, 11. kosztami zastępstwa procesowego strony pozwanej obciąża ją w zakresie poniesionym, 12. nakazuje ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Poznaniu) kwotę 82.926 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych w postaci całości opłat sądowych od pozwu, od których uiszczenia zwolniono powodów.

Pozwem z dnia 14 kwietnia 2008 roku, wniesionym do Sądu Okręgowego w poznaniu w dniu 6 maja 2008 roku, powódka A.S., oraz małoletni powodowie A. i K. bracia S., działający przez ich przedstawicielkę ustawową, A.S., działający przez pełnomocnika procesowego, wnieśli o zasądzenie od pozwanego T.U. S.A. z siedzibą w W., na rzecz powódki A.S. tytułem odszkodowania kwotę 400.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 9 grudnia 2007 roku do dnia zapłaty, o zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego powoda A.S. tytułem odszkodowania kwotę 600.000 zł
z ustawowymi odsetkami od dnia 9 grudnia 2007 roku do dnia zapłaty, i o zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego powoda K.S. tytułem odszkodowania kwotę 600.000 zł z ustawowymi, odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty, jak również o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki A.S. renty w wysokości po 1.500 zł miesięcznie, płatnej do dnia 10 - tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami, w przypadku zwłoki w płatności każdej kolejnej raty, począwszy od grudnia 2007 roku aż do chwili osiągnięcia przez nią wieku emerytalnego, o zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego powoda. A.S. renty w wysokości po 1.500 zł miesięcznie, płatnej do dnia 10 - tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami, w przypadku zwłoki w płatności każdej kolejnej raty, począwszy od grudnia 2007 roku aż do chwili ukończenia przez niego nauki, do rąk jego matki, jako jego przedstawicielki ustawowej, jak również o zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego powoda K.S. renty w wysokości po 1.500 zł miesięcznie, płatnej do dnia 10 - tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami, w przypadku zwłoki w płatności każdej kolejnej raty, począwszy od stycznia 2008 roku aż do chwili ukończenia przez niego nauki, do rak jego matki, jako jego przedstawicielki ustawowej; wnieśli również o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 4.505 złotych tytułem zwrotu kosztów pogrzebu. Wnieśli nadto powodowie o zwolnienie ich od kosztów sądowych oraz o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz zwrotu kosztów niniejszej sprawy, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Uzasadniając   swoje  roszczenia,  powodowie  scharakteryzowali  szczegółowo okoliczności, z których wywodzą swoje roszczenia, a mianowicie poniesienie śmierci w dniu 10 października 2007 roku, przez męża powódki, a ojca powodów G.S.,  w  wyniku wypadku drogowego, do którego doszło w P., z winy kierującego pojazdem marki Jelcz posiadającego polisę OC pozwanego T.U. S.A. z siedzibą w W.. Podnieśli, iż w chwili śmierci G.S. małoletni powód K.S. jeszcze się nie urodził. Podnieśli następnie, iż przeciwko sprawcy wypadku toczy się postępowanie karne przed Sądem Rejonowym. Dalej, wskazali, iż zgłosili oni, pismem z dnia 7 listopada 2007 roku, pozwanemu swoje roszczenia, jeszcze przed urodzeniem się małoletniego K.S., jednakże mimo ciążącego na nim obowiązku rozpatrzenia szkody w ustawowym terminie 30 dni, nie ustosunkował się do roszczeń powodów, zaś decyzją z dnia 29 lutego 2008 roku odmówił wypłaty jakiegokolwiek odszkodowania.  Powodowie podkreślili, iż odpowiedzialność pozwanego nie budzi jakichkolwiek wątpliwości. W dalszej kolejności, powodowie podnieśli, iż podstawę prawną ich roszczeń stanowią art. 446 § 1 k.c., dotyczący zwrotu kosztów pogrzebu, art. 446 § 2 k.c., dotyczący zasądzenia na ich rzecz rent wyrównawczych we wskazanych w petitum pozwu kwotach, jak również art. 446 § 3 k.c., dotyczący zasądzenia na ich rzecz odszkodowań we wskazanych wyżej  kwotach.  Powodowie wskazali,  iż zostały spełnione przesłanki zastosowania tychże roszczeń, jak i scharakteryzowali okoliczności, uzasadniające zasądzenie powyższych rent i odszkodowań w żądanych przez nich kwotach w świetle orzecznictwa sądowego i poglądów literatury.

Uzasadniając zaś właściwość sądu, wskazali oni, iż opierają ją o brzmienie art. 35 k.p.c.

W odpowiedzi na pozew, pozwany T.U. SA z siedzibą w W., działając również przez pełnomocnika procesowego, wniósł o oddalenie powództwa i o zasądzenie od strony powodowej kosztów postępowania według norm przepisanych oraz o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu prawomocnego ukończenia postępowania karnego, toczącego się przed Sądem Rejonowym Poznań Grunwald - Jeżyce w Poznaniu.

Uzasadniając powyższe, podniósł, iż wniosek o zawieszenie niniejszej sprawy jest zasadny, z uwagi na to, iż postępowanie karne nie zostało jeszcze zakończone, co czyni niemożliwym uznanie zasady odpowiedzialności strony pozwanej; jednakże w sytuacji nieuwzględnienia powyższego  wniosku przez  Sąd  Okręgowy,  pozwany  wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny rekonstrukcji wypadków drogowych, na okoliczność ustalenia przyczyn kolizji drogowej, mającej miejsce w dniu 10 października 2007 roku, w której uczestniczyli kierowcy pojazdów marki Jelcz i Polonez. Dalej, pozwany podniósł, iż nawet przyjmując zasadę jego odpowiedzialności, powództwo winno ulec oddaleniu w całości z uwagi na niewykazanie przez powodów zaistnienia przesłanek z art. 446 § 1, § 2 i § 3 k.c., zgodnie z brzmieniem art. 6 k.c. Podniósł, iż zarówno wysokość odszkodowań z art. 446 § 3 k.c., jak i wysokość rent z art. 446 § 2 k.c. została określona jako nadmierna i wygórowana, nie znajdująca uzasadnienia w okolicznościach niniejszej sprawy. Dalej, pozwany podniósł, iż żądanie zapłaty kwoty 4.505 zł z tytułu zwrotu kosztów pogrzebu z art. 446 § 1 k.c. również nie jest zasadne, gdyż zostało pokryte przez zapłatę zasiłku pogrzebowego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a nadto, iż powódka nie wykazała kosztów pogrzebu w wysokości 1.350 zł (opłata dla księdza, organisty kościelnego i grabarza). Wreszcie, pozwany podniósł, iż żądanie odsetek ustawowych od powyższych kwot jest niezasadne, a co najwyżej strona powodowa może się ich domagać od daty wyrokowania, bowiem dopiero ustalone w dacie wyrokowania odszkodowanie staje się wymagalne, co sprawia, iż odsetki będą się należały dopiero od daty wyrokowania.

Na rozprawie w dniu 13 listopada 2008 roku powódka, w swoim imieniu i imieniu małoletnich powodów, podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko procesowe w całej rozciągłości, podnosząc nadto, iż postępowanie karne zakończyło się prawomocnym wyrokiem skazującym sprawcę wypadku drogowego z dnia 10 października 2007 roku.

W piśmie procesowym z dnia 25 listopada 2008 roku powodowie podtrzymali swoje stanowisko procesowe w całości, jak i pokreślili, iż wniosek o zawieszenie niniejszej sprawy, jak i w przedmiocie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny rekonstrukcji kolizji drogowych nie jest zasadny, z uwagi na prawomocne ukończenie postępowania karnego w kwestii odpowiedzialności sprawcy wypadku drogowego, M.K., który został uznany winnym jego spowodowania, i w konsekwencji, winnym popełnienia przestępstwa z art. 177 § 1 i § 2 k.k. Dalej, odnosząc się do zarzutów pozwanego, podnieśli również, iż zarówno kwoty renty, jak i odszkodowań na ich rzecz zostały należycie wykazane i uzasadnione, zaś przesłanki ich zasądzenia w całości spełnione - zarówno w świetle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, jak i w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego i poglądów wyrażonych w literaturze przedmiotu.

W piśmie procesowym z dnia 8 grudnia 2008 roku pozwany podniósł, iż stanowisko, powodów, prezentowane w przedmiotowym piśmie procesowym z dnia 25 listopada 2008. roku, stanowi jedynie polemikę z jego stanowiskiem, która nic istotnego do sprawy nie wnosi. Ponownie, pozwany podniósł, iż nie zostało w ogóle udowodnione roszczenie o rentę wyrównawczą dochodzone przez powodów, i w związku z tym również roszczenie o zasądzenie na ich rzecz odszkodowania z art. 446 § 3 k.c.

W piśmie procesowym z dnia 8 czerwca 2009 roku powodowie podtrzymali w pełni swoje dotychczasowe stanowisko procesowe, a nadto wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, ustalonej zgodnie z treścią § 6 punkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (opubl. w Dz. U. z 2002 roku, Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Podnieśli oni, iż zgromadzony w aktach niniejszej sprawy materiał dowodowy, jak również zeznania świadków i relacja powódki A.S. w pełni uzasadnia zgłoszone przez nich roszczenia z art. 446 § 1, § 2 i § 3 k.c.  - określone wyżej stanowisko procesowe podtrzymali oni ostatecznie na rozprawie w dniu 30 czerwca 2009 roku.

Sąd Okręgowy ustalił, co następuje:

W dniu 10 października 2007 roku w P., kierujący pojazdem marki Jelcz M.K. wykonując manewr skrętu w lewo uderzył w jadący z kierunku przeciwnego na wprost, przez skrzyżowanie, samochód marki Polonez, którym jako kierowca podróżował G.S., i który w wyniku wypadku poniósł śmierć na miejscu.

Wyrokiem z dnia 20 maja 2008 roku Sąd Rejonowy Poznań Grunwald i Jeżyce w Poznaniu uznał M.K. winnym popełnienia przestępstwa z art. 177 § 1 i § 2 k.k., i tym samym sprawcą wypadku z dnia 10 października 2007 roku, wskutek którego śmierć poniósł G.S.. Wyrok z dnia 20 maja 2008 roku jest już prawomocny.

W chwili śmierci G.S. był mężem powódki A.S., ojcem ich synów A.S. i nienarodzonego wówczas jeszcze K.S., K.S. urodził się w dniu 22 grudnia 2007 roku.

Właścicielem samochodu marki Jelcz był H.R., zaś polisa OC została kupiona u pozwanego T.U. SA z siedzibą w W..

Pismem z dnia 7 listopada 2007 roku powódka, w imieniu własnym i w imieniu małoletniego A.S., jeszcze przed narodzinami małoletniego K.S. zgłosiła pozwanemu T.U. SA z siedzibą w W. roszczenia o wypłatę odszkodowania, jednakże pozwany, pomimo ciążącego na nim obowiązku rozpatrzenia szkody, nie ustosunkował się pisemnie do roszczenia powodów, zaś decyzją z dnia 29 lutego 2008 roku odmówił wypłaty jakiegokolwiek odszkodowania, wskazując, iż nadal prowadzi ustalenia dotyczące jego odpowiedzialności.

Do dnia dzisiejszego pozwany nie uiścił powodom jakichkolwiek kwot z tytułu odszkodowania bądź renty wyrównawczej.

Pismem z dnia 27 maja 2008 roku strona pozwana odmówiła przyznania powódce A.S. i powodowi A.S. renty wyrównawczej, wskazując, iż nie wykazali przesłanek jej zasadności zgodnie z art. 6 k.c.

Powódka A.S. i zmarły G.S. prowadzili wspólne gospodarstwo domowe oraz wychowywali małoletniego syna A.S.. Powódka do końca 2007 roku, tj. do dnia 31 grudnia 2007 roku była zatrudniona w firmie A. Sp. z o.o. , jednakże pracodawca nie przedłużył z nią umowy, która była zawarta na czas określony. Aktualnie powódka jest bezrobotna. Z tytułu zatrudnienia powódka uzyskiwała netto miesięcznie kwotę około 600 - 730 zł.

Powódka wspólnie z mężem zamieszkiwali w domu jednorodzinnym, należącym do jej rodziców, obecnie powódka nadal zamieszkuje z nimi z dwójką małoletnich synów. Powódka prowadzi z rodzicami wspólne gospodarstwo domowe i korzysta z ich pomocy finansowej. Jednocześnie, w miarę posiadanych środków finansowych, powódka dokłada się środkami finansowymi do opłat za energię elektryczną, gaz i telefon stacjonarny.

W związku ze śmiercią męża decyzją z dnia 21 listopada 2007 roku powódce i synowi A.S. przyznano rentę rodzinną do dnia 31 października 2015 roku, w kwocie około 598 zł. Powódka otrzymuje również zasiłek rodzinny w wysokości około 430 zł netto. Powódka nie posiada jakichkolwiek innych źródeł dochodu. Tak niskie dochody nie pozwalają powódce zaspokajać najistotniejszych potrzeb małoletnich synów i swoich.

G.S. prowadził działalność gospodarczą w dziedzinie budownictwa jednoosobowo i nie zatrudniał pracowników. Prac budowlanych i remontowych dokonywał wspólnie z innymi osobami, które prowadziły swoje odrębne działalności gospodarcze. Zakres jego działalności obejmował obszar całego kraju. Działalność gospodarcza przynosiła jemu dobre dochody, pozwalające jego rodzinie na zaspokajanie wszelkich potrzeb na dość wysokim poziomie. Dochody miesięcznie sięgały różnych kwot, niekiedy nawet i kwot około 10.000 netto, nadto uzyskiwał on wiele zleceń na wykonywanie robót budowlanych. Satysfakcjonujące dochody sprawiały, iż G.S. nie zamierzał rezygnować z prowadzonej działalności gospodarczej o obranym kierunku.

Z tytułu kosztów pogrzebu powódka poniosła w szczególności koszty w wysokości 3.155 zł, jak również dodatkowe koszty w kwocie 1.350 zł na opłatę dla księdza, organisty i grabarza, co dało łączną kwotę 4.505 zł. Z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w dniu 9 listopada 2007 roku powódka A.S. otrzymała kwotę 5.288,68 zł, z tytułu zasiłku pogrzebowego.

Śmierć G.S. w wyniku wskazanej wyżej kolizji drogowej znacznie pogorszyła sytuację życiową jego rodziny. Negatywnie wpłynęła również na rozwój emocjonalny małoletniego syna A.S., który musi korzystać z pomocy i konsultacji psychologa. Z regularnej pomocy psychologa korzysta również powódka A.S.. Negatywne przeżycia psychiczne odbiły się również na kondycji i rozwoju małoletniego syna stron K.S., z którym w chwili śmierci męża powódka była w 7-mym miesiącu ciąży. Małoletni już od momentu urodzenia jest dzieckiem bardzo chorowitym, cierpi na alergie, co sprawia, iż powódka musi kupować dla niego specjalne wyżywienie, jak również środki czystości, bowiem w domu musi być bardzo czysto, aby zapobiec dusznościom u dziecka. W opiece nad małoletnimi synami powódce pomaga jej matka, jak również niekiedy jej bratowa, S.D.

Ocena dowodów zgromadzonych w niniejszym postępowaniu:

Dokumenty urzędowe zgromadzone w aktach niniejszego postępowania, tj. m. in. odpisy skrócone aktów stanu cywilnego oraz odpis aktualny z rejestru przedsiębiorców K.R.S. strony pozwanej, uznano za wiarygodne w całości - zostały sporządzone w odpowiedniej formie przez uprawnione do tego organy i w ramach ich kompetencji (art. 244 § 1 k.p.c., zgodnie z treścią którego dokumenty urzędowe, sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy władzy publicznej i inne organy państwowe w zakresie ich działania, stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone).

Dokumenty prywatne (o których stanowi przepis art. 245 k.p.c., zgodnie z treścią którego dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie) zostały uznane również jako wiarygodne - strony nie kwestionowały ich treści i autentyczności, oraz nie znaleziono podstaw, aby podważać ich moc dowodową i wiarygodność z urzędu. Stąd stały się podstawą powyższych ustaleń.

Sąd Okręgowy uznał zatem za wiarygodne wszystkie powołane wyżej dokumenty urzędowe i dokumenty prywatne, znajdujące się w aktach sprawy. Autentyczność dokumentów prywatnych i urzędowych, jak również prawdziwość treści dokumentów urzędowych nie była kwestionowana przez żadną ze stron postępowania w oparciu o treść art. 232 k.p.c. w zw. z art. 252 k.p.c. i art. 253 k.p.c., a i Sąd nie znalazł podstaw do tego, aby uczynić to z urzędu. Tym samym okazały się one istotne dla potrzeb rozstrzygnięcia tego sporu.

Fakt, iż żadna ze stron nie kwestionowała treści kserokopii dokumentów znajdujących się w aktach sprawy pozwolił na potraktowanie tychże kserokopii jako dowodów pośrednich istnienia dokumentów o treści im odpowiadającej.

Odnosząc się do wypowiedzi świadka S.D., w całej rozciągłości uznanej przez Sąd orzekający za wiarygodną, należy wskazać, iż została ona złożona na okoliczność sytuacji rodzinnej powódki przed śmiercią jej męża i po jego śmierci, mającej miejsce w wypadku drogowym w dniu 10 października 2007 roku. Mimo, iż zeznająca jest osobą bliską powódce, to jej zeznania uznano za w pełni wiarygodne, spójne i szczere, oraz spontaniczne i obiektywne. Podniosła ona w szczególności, iż w chwili wypadku powódka była w ciąży z synem K.S., który urodził się już po śmierci ojca, jak również, iż ich pożycie małżeńskie było zgodne. Podniosła nadto, iż żyli oni na dostatniej stopie życiowej, mieszkali w domu jednorodzinnym, zaś mąż powódki miał dobre dochody z prowadzonej działalności gospodarczej. Wskazała, iż działalność tę prowadził w okresie poprzedzającym wypadek w Poznaniu, a zasadniczo zaś na obszarze całego kraju. Wskazała również, iż małżonkowie wspólnie z małoletnim A.S. mieszkali w chwili jego śmierci w J. Podniosła, iż powódka pracowała wówczas w firmie A. Sp. z o.o., a w chwili obecnej jest bezrobotna. Wskazała, iż małoletni K. urodził się w dniu 22 grudnia 2007 roku, jest chorowity, cierpi na alergię, i powódka często jeździ z nim do lekarza. Podniosła, iż powódka nie ma możliwości podjęcia pracy zarobkowej, choćby z uwagi na okoliczność konieczności opieki nad synami, obecnie jest bezrobotna, bowiem dotychczasowy pracodawca rozwiązał z nią umowę o pracę. Wskazała, iż powódka obecnie mieszka wspólnie z siostrą i rodzicami, utrzymuje się jedynie z renty rodzinnej, wcześniej pomagał jej mąż. Zeznająca podniosła również, iż mąż powódki pracował poza ich miejscem zamieszkania, wracał do domu na okresy od 1 do 3 tygodni i wówczas opiekował się A. Zaznaczyła również, iż powódka nie jest w stanie zapewnić synom dotychczasowej stopy życiowej, mając jedynie do dyspozycji rentę rodzinną, która z trudem wystarcza na ich utrzymanie. Podniosła, iż powódka w wyniku śmierci męża podupadła na zdrowiu, korzysta z pomocy psychologa, również syn A. bardzo przeżył śmierć ojca, z którym miał bardzo dobre stosunki, a co obecnie odbiło się na jego wynikach w nauce, trudnościach w koncentracji i również doprowadziło do konieczności korzystania przez małoletniego z pomocy psychologa. Zdaniem organu orzekającego, mimo, iż relacja ta została złożona przez osobę bliską powódce, to nie można jej podważyć, i jedynie z tejże przyczyny odmówić jej wiarygodności i mocy dowodowej. Należy raczej zauważyć, iż została ona złożona przez osobę, która była, z racji pokrewieństwa, dość dobrze zorientowana w sytuacji życiowej powódki i jej nieżyjącego już męża, a zatem posiadała istotne dla Sądu orzekającego, dokonującego analizy materiału dowodowego, informacje o ich sytuacji rodzinnej i finansowej. Co więcej, treść jej relacji koresponduje w ogromnej części z relacją powódki, jak i z treścią wypowiedzi kolejnego świadka, tj. R.P.

Oceniając zeznania R.P., należy napisać, iż również w pełni uznane zostały one za wiarygodne. Zostały one złożone na okoliczność prowadzenia przez zmarłego G.S. działalności gospodarczej - jak wskazał świadek - stanowili oni jedną brygadę, lecz każdy z nich prowadził odrębną działalność gospodarczą w dziedzinie budownictwa. Jak zeznał, w chwili wypadku, mąż powódki kończył budowę w P., nadto ogólnie działalność gospodarczą prowadzili oni na terenie całego kraju, zaś do domu jeździli oni na kilka dni. Dalej, zeznający podniósł, iż dochody uzyskiwane sięgały różnych kwot od 2.500 do 3.000 zł miesięcznie. Wskazał, iż miał on codzienny kontakt z powódką, często do niej dzwonił, nie umiał jednakże świadek powiedzieć, na jakim poziomie materialnym rodzina powódki funkcjonowała. Podniósł, iż mieli oni jednakże dużo zleceń, i gdyby mąż powódki żył, z pewnością nadal prowadziłby tę działalność gospodarczą. Podniósł, iż zmarły nie zatrudniał pracowników, wykonywał samodzielnie prace budowlane (murowanie, nitowanie, kopanie łopatą), pracował wspólnie z innymi osobami, które prowadziły własne działalności gospodarcze. Również tę wypowiedź ocenić trzeba jako w pełni wiarygodną, spójną i szczegółową, a nadto obiektywną, która znajduje odzwierciedlenie i wzajemne uzupełnienie w analizie akt niniejszej sprawy. Wypowiedź świadka znajduje uzupełnienie i odzwierciedlenie w szczególności w zeznaniach powódki, ale i koresponduje z wypowiedzią świadka S.D.. Z wypowiedziami tychże dwóch świadków z ogromnej mierze koresponduje wypowiedź powódki, także uznana za wiarygodną w całej rozciągłości.

Wreszcie, odnosząc się zeznań powódki A.S., w całości uznanych za wiarygodne przez niniejszy Sąd, należy podnieść, iż zostały one złożone na okoliczność sytuacji finansowej jej rodziny jeszcze przed śmiercią jej męża, i osiągania przez niego dochodów w wysokości około 10.000 zł netto miesięcznie, które wydatkowali oni na bieżące utrzymanie rodziny oraz na comiesięczne opłaty. Podniosła ona, iż mąż prowadził działalność gospodarczą jednoosobowo w zakresie prac remontowo - budowlanych, na obszarze całego kraju. Podniosła, iż tytułem zatrudnienia uzyskiwała ona wynagrodzenie w kwocie 600 - 700 zł miesięcznie netto, nadto, iż mieszkali oni u jej rodziców, i nadal mieszka ona u nich z synami. Podniosła, iż obecnie jej dochód to renta rodzinna w kwocie 598 zł netto na nich troje oraz kwota 430 zł netto zasiłku rodzinnego. Podniosła, iż w firmie A. była zatrudniona na czas określony, i pracodawca nie przedłużył z nią umowy. Podniosła, iż obecnie te dwie kwoty muszą jej wystarczyć na utrzymanie siebie i synów, gdyż nie ma ona innych dochodów. Wskazała dalej, iż śmierć jej męża znacznie pogorszyła ich sytuację finansową z uwagi na brak dochodów, które jej mąż uzyskiwał jako przedsiębiorca. Wskazała, iż koszty pogrzebu wyniosły kwotę około 4.500 zł. Dalej, powódka podniosła, iż koszty utrzymania jej i synów to w szczególności koszty zakupu żywności, w tym specjalnej żywności dla najmłodszego syna K.S., który jest alergikiem i nie wszystko może jeść, środków czystości i higieny, koszty kupna obuwia i odzieży, z uwagi na to, iż dzieci rosną, wreszcie koszty obowiązku szkolnego starszego syna A.. Powódka podniosła, iż na żywność wydaje około 700 zł miesięcznie, na trzy osoby, stara się również pomóc swoim rodzicom i dokładać się chociażby drobnymi kwotami do żywności i utrzymania ich mieszkania. Podniosła również, iż z uwagi na alergię najmłodszego syna, w domu musi być bardzo czysto. Wskazała, iż ona sama nic może myśleć o jakimkolwiek rozwoju zawodowym, czy. osobistym, z uwagi choćby na konieczność opieki nad synami. Dalej, powódka podniosła, iż syn A. bardzo przeżył śmierć ojca, z którym miał doskonały kontakt, i który zapewniał jemu różne wycieczki i atrakcje, a których teraz ona sama nie jest w stanie jemu zapewnić - obecnie konieczne są konsultacje u psychologa z uwagi na nerwowość u małoletniego. Podniosła, iż młodszy syn od urodzenia jest alergikiem, często choruje, co rodzi konieczność częstego zakupu lekarstw dla niego. Co do swojej osoby, to podniosła, iż również ona korzysta z pomocy i konsultacji u psychologa w D.. Podniosła, iż gdyby chciała zaspokoić wszelkie potrzeby jej synów, musiałaby wydawać na każdego z nich, co miesiąc, kwotę około 1.000 zł. Powódka wskazała również, iż i ona korzysta z pomocy i konsultacji psychologa, jak również, iż nie podołałaby kosztom utrzymania siebie i synów, gdyby nie pomoc jej rodziców, nie udałoby się jej przeżyć z tak niskich dochodów, które aktualnie uzyskuje. Wskazała, iż syn A. odczuwa brak ojca, zaś małoletni K. obserwuje świat, i zapewne wkrótce zacznie pytać się o swojego tatę. Wreszcie, podniosła, iż nie jest w stanie zaleźć zatrudnienia, z którego starczyłoby jej na zatrudnienie opiekunki i zostałyby jej jeszcze pieniądze na utrzymanie się oraz opłacenie biletu miesięcznego. Pozwany zaś, do tej pory, zwrócił jej odszkodowanie jedynie za zniszczony samochód. Analizując jej wypowiedź należy wskazać, iż znajduje ona odzwierciedlenie i wzajemne uzupełnienie w materiale dowodowym, uzyskanym przez Sąd orzekający na potrzeby niniejszej sprawy. Jej wypowiedź znajduje nadto oparcie w zasadach doświadczenia życiowego i logiki. Nie znaleziono jakichkolwiek przesłanek, aby podważyć jej wiarygodność i moc dowodową z urzędu. Stąd też stała się ona w całości podstawą powyższych ustaleń faktycznych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Zdaniem organu orzekającego, powództwo w niniejszej sprawie podlega - co do zasady - uwzględnieniu w całości, zaś ingerencji i ukształtowania wymagała, ze strony Sądu orzekającego, wysokość kwot poszczególnych roszczeń z art. 446 § 1, § 2 i § 3 k.c.

Na wstępie niniejszych rozważań należy wskazać, iż niesporną jest odpowiedzialność pozwanego, skoro sprawca wypadku poruszał się samochodem, posiadającym ubezpieczenie OC pozwanego, stwierdzone polisą pozwanego. W stosunku do sprawcy wypadku zapadł prawomocny wyrok skazujący, którego ustalenia wiążą Sąd orzekający w postępowaniu cywilnym. Zgodnie z treścią art. 11 cz. I k.p.c., ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym.

Podstawę prawną odpowiedzialności pozwanego stanowią w szczególności przepisy art. 805 § 1 i § 2 punkt 1 k.c. i nast. k.c. zamieszczone w Tytule XXVII „Umowa ubezpieczenia" Księgi III k.c. pt. „Zobowiązania", w tym przepisy art. 821 k.c., art. 822 § 1 k.c. i nast. k.c. umieszczone w Dziale II w/w Tytułu pn. „Ubezpieczenia majątkowe", uzupełnione przepisami dotyczącymi ogólnych zasad odpowiedzialności za zobowiązania z tytułu deliktu (czynu niedozwolonego), tj. przepisami art. 415 k.c. i nast. k.c., w tym art. 436 § 2 k.c. - dotyczącego odpowiedzialności w sytuacji zderzenia się mechanicznych środków komunikacji - tj. odpowiedzialności opartej o zasadę winy. Otóż, w sytuacji zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych.

Postawę prawną odpowiedzialności pozwanego stanowią również przepisy ustawy o działalności ubezpieczeniowej oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu   Gwarancyjnym   i   Polskim   Biurze   Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (takimi są ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody wyrządzone w związku z ruchem tych pojazdów).

Idąc dalej w niniejszych rozważaniach, podstawę prawną roszczeń powodów stanowią przepisy art. 446 § 1, § 2 i § 3 k.c., które będą przedmiotem dalszych rozważań.

Zgodnie z brzmieniem art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Powodowie udowodnili zasadność poszczególnych roszczeń, jak również częściowo wysokość każdego z nich, co zostanie poniżej kolejno omówione.

Ogólnie zaznaczając, w odróżnieniu od regulacji prawnej odszkodowania w razie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia przepisy dotyczące naprawienia szkód majątkowych wynikłych ze śmierci człowieka nie tylko precyzują, ale i w pewnym zakresie zmieniają ogólne zasady odszkodowania. Spostrzeżenie to odnosi się do wszystkich trzech typów roszczeń zmierzających do naprawienia szkód majątkowych, wywołanych śmiercią człowieka z art. 446 k.c. Unormowanie w artykule niniejszym zawarte jest wyjątkiem od zasady, iż roszczenia odszkodowawcze przysługują, czy zostają przyznane jedynie osobom bezpośrednio poszkodowanym, w szczególności przeciwko którym był skierowany czyn niedozwolony. Uruchomienie roszczeń z art. 446 k.c. warunkuje śmierć poszkodowanego na skutek doznanego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Bez znaczenia jest, aby zastosować art. 446 k.c., w jaki czas po zdarzeniu, o którym mowa, nastąpiła śmierć poszkodowanego, byleby istniał związek przyczynowy między tym zdarzeniem, a śmiercią. W niniejszej sprawie, niespornym jest istnienie związku przyczynowego między wypadkiem komunikacyjnym w dniu 10 października 2007 roku, a bezpośrednią w nim śmiercią G.S.. Istnienia związku przyczynowego między nimi nie kwestionowała w żaden sposób strona pozwana. Śmierć wyżej wymienionego uruchomiła roszczenia powodów z art. 446 § 1, § 2 i § 3 k.c.

Jeśli chodzi o zwrot kosztów leczenia i pogrzebu, to dotyczy ich art. 446 § 1 k.c. Zgodnie z brzmieniem art. 446 § 1 k.c., jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu, kto je poniósł. Koszty leczenia i pogrzebu zmarłego należą się, według ustawy, temu, kto je poniósł, niezależnie od tego, czy jest spadkobiercą poszkodowanego. Koszty pogrzebu obejmują wydatki odpowiadające zwyczajom panującym w środowisku, do którego zmarły należał. Do wydatków tych zalicza się: koszty przewiezienia zwłok do miejsca ich pochowania, nabycia i urządzenia grobu oraz wystawienia  nagrobka  odpowiadającego   zwyczajom   środowiska.   W   ocenie   Sądu orzekającego, roszczenie powódki z art. 446 § 1 k.c. podlega uwzględnieniu w całości. Zostało ono, w ocenie Sądu wykazane co do wysokości - powódka przedstawiła dwie faktury VAT na łączną kwotę 3.155 zł, których pozwany nie zakwestionował, zaś co do dodatkowych kosztów w kwocie 1.350 zł obejmujących, jak wskazała powódka, opłatę dla księdza, organisty i grabarza (co dało łączną kwotę 4.505 zł z tytułu kosztów pogrzebu), to organ orzekający uznał, iż odpowiadają one kwotom zwyczajowo wydatkowanym na wskazane wyżej cele, w żaden zaś sposób nie można ich określić jako wygórowane, czy nadmierne. Zgodnie z treścią art. 6 k.c. powódka wykazała ich poniesienie, jak i wysokość.

Uwzględniając wskazane żądanie Sąd orzekający oparł się o treść uchwały Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 1981 roku, III CZP 6/81, opubl. OSNCP 1981 /nr 10, poz. 183, zgodnie z którą „zasiłek pogrzebowy przewidziany w art. 36 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1974 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. ż 1975 r. Nr 34, poz. 188), wypłacony osobom określonym w art. 33 ust. 1 wymienionej wyżej ustawy, w szczególności dzieciom, w związku ze śmiercią pracownika w wyniku wypadku komunikacyjnego, nie podlega zaliczeniu na poczet należnego od Zakładu Ubezpieczeń odszkodowania z tytułu zwrotu poniesionych kosztów pogrzebu" oraz o treść najnowszej uchwały Sądu Najwyższego z dnia. 15 maja 2009 rok, III CZP 140/08, zgodnie z którą „zasiłek pogrzebowy przewidziany w art. 77 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jedn. tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) nie podlega1 uwzględnieniu przy ustalaniu odszkodowania dochodzonego na podstawie art. 446 § 1 k.c.". Organ orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w cytowanej wyżej uchwale z dnia 27 marca 1981 roku, zgodnie z którym zasiłek pogrzebowy jest przykładem świadczenia w zakresie zabezpieczenia społecznego i nie ma charakteru odszkodowawczego, lecz jest pewną formą ochrony finansowej, jaką państwo gwarantuje każdemu podmiotowi, który dokonał pochówku-osoby zmarłej. Stąd też okoliczność, iż Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił powódce A.S. zasiłek pogrzebowy nie ma wpływu na zasadność dochodzonego przez nią roszczenia o zwrot kosztów pogrzebu od jej przeciwnika procesowego.

Mając powyższe okoliczności na uwadze, dokonane ustalenia stanu faktycznego, ocenę powołanych wyżej dowodów, jak również treść wskazanych wyżej przepisów, zasądzono od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4.505 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu, uwzględniając jej roszczenie z art. 446 § 1 k.c. w całości, o czym orzeczono w punkcie 1 sentencji orzeczenia.

Wspólne dla hipotez art. 446 § 2 k.c. i art. 446 § 3 k.c. jest stanowisko ustawy ograniczającej zakres uprawnionych osób, jak też zakres przyznanych im roszczeń. Nie budzi wątpliwości twierdzenie, iż roszczenia objęte obu tymi przepisami mają charakter samoistny. Są one zatem niezależne od roszczeń osoby bezpośrednio poszkodowanej i otrzymanego przez nią odszkodowania oraz zadośćuczynienia. Roszczenia osób wymienionych w § 2 i § 3 art. 446 k.c. mają charakter odszkodowawczy, a nie alimentacyjny.

Roszczenia przewidziane w art. 446 § 2 i 3 k.c. mają charakter szczególny. Ich swoisty charakter polega na tym, iż:

1) roszczenia z art. 446 k.c. przysługują z tytułu uszczerbku doznanego wskutek śmierci bezpośrednio poszkodowanego,

2) mimo majątkowego charakteru tych roszczeń są one związane ze sferą ściśle osobistych interesów człowieka, będących pochodną więzi rodzinnych lub innych silnych więzi emocjonalnych.

Na gruncie prawa polskiego zasadą jest, iż poszkodowanym jest tylko ta osoba, przeciwko której skierowane było działanie sprawcy. Wyjątkiem od tej zasady jest art. 446 § 2 i 3 k.c. Wniosek nasuwa się sam: osobom pośrednio poszkodowanym przysługują roszczenia odszkodowawcze tylko w przypadkach wyraźnie w ustawie wskazanych.

Przepis art. 446 § 2 k.c. określa przesłanki ustanowienia renty wyrównawczej na rzecz osób pośrednio poszkodowanych w sytuacji śmierci osoby bezpośrednio poszkodowanej. Zgodnie z jego brzmieniem, osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika, iż wymagają tego zasady współżycia społecznego.

Uprawionymi do uzyskania renty w niniejszej sprawie są osoby, względem których ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny - obowiązek ów przewidują art. 23 k.r.i.o., art. 27 k.r.i.o., art. 60 k.r.i.o., oraz art. 128 i nast. k.r.i.o. Jest to tzw. roszczenie o rentę obligatoryjną, które, w ocenie organu orzekającego, zostało przez powodów wykazane po myśli art. 6 k.c. Wskazać należy, iż przy ustalaniu jej wysokości należy stosować kryteria zawarte w art. 135 k.r.i.o., tj. usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego oraz w art. 446 § 2 k.r.i.o.

Co do osoby powódki A.S. należy napisać, iż w świetle tychże kryteriów, jak i brzmienia art. 23 k.r.i.o i art. 27 k.r.i.o., zasadne jest zasądzenie na jej rzecz renty w wysokości po 1.300 zł miesięcznie. Niewątpliwie, znajduje się ona w trudnej sytuacji finansowej, z uwagi na fakt bycia bezrobotną, z przyczyn wskazanych w ustaleniach faktycznych niniejszego uzasadnienia, jak i utrudnioną możliwość poszukiwania i podjęcia w aktualnym okresie innego, nowego zatrudnienia, w szczególności z uwagi na fakt konieczności wykonywania całości władzy rodzicielskiej wobec małoletnich powodów, w tym najmłodszego, niespełna 2-letniego K.S. Po śmierci jej męża to na nią ogół pełnienia wobec nich bezpośredniej nad nimi pieczy spadł, i to ona wykonuje wobec nich wszelkie starania o ich prawidłowy rozwój i wychowanie z art. 135 § 2 k.r.i.o. Należy wskazać, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie akcentowano, iż „o istnieniu obowiązku alimentacyjnego między małżonkami pozostającymi we wspólnym pożyciu - jako przesłanki renty odszkodowawczej - nie przesądza okoliczność, czy pozostały przy życiu małżonek pracuje zawodowo". Wreszcie, zasądzenie renty odszkodowawczej jest niezależne od tego, czy zmarły ów obowiązek wypełniał - a w niniejszej sprawie nie budzi to najmniejszych wątpliwości, iż zmarły czynił w ogromnym zakresie starania o jak najlepszy byt swojej rodziny. Wynika ta okoliczność z zeznań świadków, jak i relacji powódki. O tym, iż działalność gospodarcza zmarłego była dlań opłacalna wynika z okoliczności, iż nie zamierzał on z niej zrezygnować, wręcz przeciwnie, ilość zleceń skutkowała jej ciągłym prowadzeniem. Wbrew twierdzeniom pozwanego, iż charakter zajęć zmarłego - wykonywanie jej na obszarze całego kraju, wskazuje, iż zmarły w ograniczony jedynie sposób wspierał powódkę w prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego nie uzasadnia oddalenia jej roszczeń o rentę, wręcz przeciwnie, uzasadnia uwzględnienie tegoż roszczenia w przeważającej części, tj. co do kwoty 1.3.00 zł, bowiem wskazuje, iż to na zmarłym spoczywał w ogromnej części obowiązek finansowego wspierania rodziny (z tytułu zatrudnienia powódka otrzymywała bardzo niskie wynagrodzenie netto), podczas gdy powódka czyniła osobiste starania o prowadzenie ich wspólnego gospodarstwa domowego i wychowywanie syna A.S.. Aktualnie, sytuacja finansowa powódki pogorszyła się, bowiem pełni ona pieczę nad dwojgiem synów, pochodzących ze związku małżeńskiego ze zmarłym mężem, w tym niespełna 2-letnim K., który urodził się w dwa miesiące po tragicznym wypadku, leżącym u stóp niniejszego postępowania. Z jednej bowiem strony, podjęcie się zatrudnienia oznaczałoby konieczność zatrudnienia pomocy - opiekunki, co oznaczałoby oczywiście nakłady finansowe, z drugiej strony - gdyby powódka chciała podjąć pracę, to najprawdopodobniej najpierw musiałaby uzyskać kwalifikacje do podjęcia innego, nowego zawodu, bądź podjąć się kursów, czy edukacji, celem uzyskania umiejętności zawodowych, co również oznaczałoby koszty nauki po jej stronie, konieczność opieki zaś nad małoletnimi synami utrudnia jej zdobycie tychże nowych umiejętności zawodowych, czy podjęcie kształcenia się, celem uzyskania zawodu. Zrozumiałym jest więc dylemat powódki - albo zrezygnowanie z poszukiwania zatrudnienia i pełnienie pieczy nad małoletnimi dziećmi stron - albo podjęcie się zatrudnienia (co przy braku kwalifikacji zawodowych powódki jest bardzo ograniczoną możliwością), bądź podjęcie się kształcenia, celem uzyskania zawodu, czy nowych umiejętności, i wówczas konieczność zatrudnienia opiekunki dla dzieci - to ostatnie rozwiązanie generuje koszty, którym powódka aktualnie, mając do dyspozycji jedynie świadczenia społeczne z ZUS-u, nie podoła. Fakt uzyskiwania tychże świadczeń nie stanowi sam uzasadnienia do oddalenia jej powództwa - w szczególności art. 446 § 2 k.c. stosuje się niezależnie od tego, czy powódka otrzymuje tego rodzaju świadczenia. Inną kwestią jest to, iż wysokość tychże świadczeń, wskazana przez powódkę, jest tak niska - w przeliczeniu na jedną osobę, tj. powódkę, iż uniemożliwia zaspokojenie najistotniejszych wszystkich jej potrzeb. Tę samą uwagę odnieść należy do osób powodów. Kwota 1.300 zł przyczyni się do poprawy sytuacji finansowej powódki, i umożliwi jej zaspokojenie swoich najistotniejszych potrzeb, w tym ponoszenie opłat z tytułu swojego utrzymania - tj. zamieszkania i wyżywienia. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie prezentowane były tezy, iż Jedno z małżonków, które prowadzi gospodarstwo domowe i wychowuje dzieci, może żądać od osoby odpowiedzialnej za szkodę wyrządzoną wskutek śmierci drugiego z małżonków odpowiedniej renty aż do czasu ich usamodzielnienia się. Nie można wymagać, aby małżonek - najczęściej wdowa podejmował pracę zarobkową ze szkodą dla wychowania dzieci.", „w sytuacji, gdy renty żąda małżonek niepracujący zarobkowo - wdowa, która prowadzi gospodarstwo domowe i wychowuje dzieci, nie można od niej wymagać, aby podejmowała pracę zarobkową ze szkodą dla dzieci w okresie ich studiów, a w każdym razie do czasu ich usamodzielnienia się. Skoro ta ostatnia data z reguły nie jest możliwa do ścisłego określenia, zależy bowiem od wielu czynników niezależnych od matki (zdrowie dzieci, ich uzdolnienia), to zasądzenie renty uzupełniającej dla wdowy nie powinno być ograniczone terminem końcowym", a nadto: „wdowie, która w dniu śmierci męża była w ciąży, przysługuje renta z art. 446 § 2 k.c., jako niezdolnej do wykonywania zatrudnienia". Mając te tezy na uwadze, nie określono w sentencji orzeczenia terminu końcowego zasądzenia renty odszkodowawczej na rzecz powódki. Nie jest obecnie wiadome, na ile sytuacja powódki zmieni się, w momencie np., gdy usamodzielnią się jej synowie, bądź gdy dorosną na tyle, iż będzie ona mogła podjąć się edukacji, czy kursów, celem uzyskania nowych umiejętności zawodowych. Jak wskazał SN w nowszym już orzeczeniu - wyroku z dnia 11 lutego 2005 roku, III CK 318/2004, niepubl.) „stosując przepis art. 446 § 2 k.c., sąd nie ma bezwzględnego obowiązku oznaczenia terminu zasądzonej uprawnionemu renty".

Mając na uwadze przesłanki zastosowania wskazanych wyżej przepisów, zasądzono od pozwanego na rzecz powódki A.S. rentę w wysokości po 1.300 zł miesięcznie, płatną do dnia 10 - tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami, w przypadku zwłoki w płatności każdej kolejnej raty, począwszy od dnia 9 lipca 2009 roku, bezterminowo, o czym orzeczono w punkcie 5 sentencji niniejszego orzeczenia.

Odnosząc się do roszczeń rentowych małoletnich powodów należy najpierw wskazać, iż w myśl art. 446 § 2 k.c., obowiązek naprawienia szkody z tytułu utraty żywiciela ograniczony jest zakresem ustawowego obowiązku alimentacyjnego ciążącego na zmarłym w stosunku do osób poszkodowanych wskutek jego śmierci; zakres tego obowiązku, gdy chodzi o dziecko niezdolne do samodzielnego utrzymania się, wyznaczają jego potrzeby oraz możliwości zarobkowe i majątkowe zmarłego (wyrok SN z dnia 10 grudnia 1999 roku, II CKN 285/99, niepubl.). Co do obu rent należy wskazać, iż zasadnym jest zakreślenie czasu ich uiszczania, zgodnie z wnioskami powodów, tj. do chwili ukończenia przez nich nauki. Otóż, renta na rzecz dziecka w związku ze śmiercią jednego z rodziców powinna być zasądzona do czasu uzyskania przez niego zdolności do pracy zarobkowej (tj. aż do ukończenia studiów, jeżeli zostały podjęte bezpośrednio po ukończeniu szkoły średniej),  niezależnie od tego, czy drugie z rodziców jest w stanie je utrzymać.

W ocenie Sądu orzekającego, małoletni powodowie wykazali zasadność domagania się rent na ich rzecz. Ich zmarły ojciec wykonywał względem nich ciążący na nim obowiązek alimentacyjny poprzez dostarczanie środków finansowych, przeznaczanych na ich utrzymanie. Jak wynika z analizy akt niniejszej sprawy, również on częściowo czynił osobiste starania o rozwój i wychowanie małoletniego A.S., pomagając powódce w opiece nad nim, zapewniając jemu rozrywki, kupując zabawki, książki, zabierając np. na ryby, wycieczki, czy do kina. Wysokość zasądzanych na ich rzecz alimentów określiły, z jednej strony ich, usprawiedliwione potrzeby, z drugiej zaś możliwości zarobkowe i majątkowe zmarłego. Jeśli chodzi o możliwości zarobkowe i majątkowe, to mając na względzie fakt pomyślnego prowadzenia działalności gospodarczej, z zyskiem, jak i nieprzerwane jej kontynuowanie, to umożliwiały one łożenie na syna stron A.S. przez zmarłego kwoty 1.000 zł i w konsekwencji, w tejże kwocie przyczynianie się do zaspokajania jego potrzeb. W chwili śmierci ojca, małoletni A.S. był o prawie 2 lata młodszy, jednakże już wówczas podlegał obowiązkowi szkolnemu. Obowiązek szkolny zaś generuje o wiele wyższe koszty utrzymania i wychowania małoletniego dziecka, bowiem należy jemu zapewnić podręczniki, przybory i pomoce szkolne, opłacić wydatki związane z edukacją (m. in. ubezpieczenie, klasowe, czy komitet rodzicielski, wycieczki szkolne, ewentualnie i korepetycje, czy dodatkowe zajęcia - np. języki obce). Co więcej - i ta uwaga dotyczy również usprawiedliwionych potrzeb małoletniego K.S., małoletni synowie winni mieć zaspokojone potrzeby co do odpowiedniego do ich wieku i rozmiarów obuwia i odzieży, środków czystości i higieny, wreszcie zapewnione wyżywienie potrzebne do ich prawidłowego rozwoju, jak i lekarstwa na wypadek choroby. Powódka wykazała, iż w szczególności małoletni A.S. korzystać musi z konsultacji i pomocy psychologa, zaś małoletni K.S. jest alergikiem, potrzebującym odpowiedniego wyżywienia, jak i środków czystości i higieny. Biorąc pod uwagę usprawiedliwione potrzeby A.S., jak i to, co napisano wyżej, a mianowicie, iż zasądzona renta alimentacyjna nie może być wyższa od kwoty, którą zmarły byłby obowiązany świadczyć z tytułu obowiązku alimentacyjnego - przy ustalaniu jej wysokości należy stosować kryteria przyjęte w  art.   135  k.r.i.o.  (usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego) oraz w art. 446 § 2 k.c., za zasadne uznano zasądzenie na jego rzecz renty w kwocie po 1.000 zł miesięcznie, która w istotny sposób przyczyni się do zaspokojenia jego potrzeb, jako dziecka w wieku szkolnym. Co do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego, to należy nadto napisać, iż był on osobą młodą i zdrową, a zatem gdyby nie wypadek, z pewnością dzisiaj kontynuowałby jej prowadzenie. W chwili śmierci liczył on 29 lat, a jak wynika z relacji świadka, z którym współpracował w dziedzinie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, ilość zleceń, czy fakt uzyskiwania z niej dobrych wpływów finansowych wskazywała na to, iż będzie on ją dalej prowadził. Zasądzona na rzecz jego syna renta w wysokości 1.000 zł z pewnością leżała w jego możliwościach majątkowych, jak i zarobkowych. Jak wspomniano już wyżej, jej okres końcowy określono na chwilę ukończenia przez niego nauki, od którego to momentu będzie on mógł rozpocząć samodzielne utrzymywanie się. Zdaniem organu orzekającego, małoletni powód w pełni wykazał zasadność zasądzenia jemu renty odszkodowawczej z art. 446 § 2 k.c., biorąc pod uwagę treść, art. 6 k.c. Jak już wskazano wyżej, i co do jego osoby, zasadne jest stwierdzenie, iż fakt przyznania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych renty rodzinnej powódce i jemu, wskazaną wyżej decyzją z listopada 2007 roku nie uzasadnia oddalenia roszczenia o rentę odszkodowawczą, nadto wysokość przyznanej im renty rodzinnej, nawet w połączeniu z zasiłkiem rodzinnym, o którym powódka wspomniała w swojej relacji, nie jest w stanie zaspokoić ich najpilniejszych usprawiedliwionych potrzeb. 

Mając na uwadze przesłanki zastosowania tychże przepisów, zasądzono od pozwanego na rzecz małoletniego powoda A.S. rentę w wysokości po 1.000 zł. miesięcznie, płatną do dnia 10 - tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami, w przypadku zwłoki w płatności każdej kolejnej raty, począwszy od dnia 9 lipca 2009 roku aż do chwili ukończenia przez niego nauki, o czym orzeczono w punkcie 6 sentencji niniejszego orzeczenia.

Jeśli chodzi o roszczenie rentowe małoletniego K.S., to również jego zasadność nie wzbudza wątpliwości. „Do renty ma prawo także nasciturus poczęty, lecz nieurodzony jeszcze w chwili śmierci ojca" (SN w wyroku z dnia 4 kwietnia 1966 roku, II PR 139/66, opubl. OSNCP 1966 /nr 9, poz. 158). Zasadne jest więc domaganie się renty również przez nieurodzonego jeszcze w chwili śmierci ojca powoda K.S.. Uznano za zasadne zasądzenie na jego rzecz kwoty 700 zł miesięcznie, również do chwili ukończenia przez niego nauki, gdyż od tego momentu będzie on mógł utrzymywać się samodzielnie. Zdaniem niniejszego Sądu, podobnie jak przy ustalaniu wysokości renty na jego rzecz należy przyjąć możliwości zarobkowe i majątkowe jego ojca. Małoletni ma jednakże mniejsze usprawiedliwione potrzeby, aniżeli jego brat, a te potrzeby ustala się na dzień wyrokowania, stąd też jego roszczenie uwzględniono w mniejszym zakresie, aniżeli roszczenie A.S.. W szczególności, nie podlega on jeszcze obowiązkowi szkolnemu, który zwiększa koszty utrzymania dziecka. Konieczne jednak jest zapewnienie małoletniemu odpowiedniego do jego rozwoju i rozmiarów ubrania i obuwia, środków czystości i higieny, wreszcie odpowiedniego wyżywienia, w szczególności z uwagi na fakt, iż, jak zeznała powódka, jest on alergikiem, i wymaga pożywienia i środków czystości dla osób cierpiących na nie. W żaden sposób nie uzasadnia oddalenia jego powództwa w powyższej kwestii fakt, iż powódka otrzymuje rentę rodzinną i dodatkowo zasiłek rodzinny, bowiem z tychże kwot nie jest ona wstanie zaspokoić najbardziej nawet elementarnych choćby potrzeb trójki osób. Co więcej, kwoty zasądzone niniejszym orzeczeniem, tytułem ich rent, nie są nadmiernie wygórowane, ale w dużej części dyktowane zasadami doświadczenia życiowego, czy logiki - odpowiadają one przeciętnym kwotom utrzymania dzieci w zbliżonych przedziałach wiekowych.

Mając na uwadze powyższe, zasądzono od pozwanego na rzecz małoletniego powoda K.S. rentę w wysokości po 700 zł miesięcznie, płatną do dnia 10 - tego każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami, w przypadku zwłoki w płatności każdej kolejnej raty, począwszy od dnia 9 lipca 2009 roku, aż do chwili ukończenia przez niego nauki, o czym orzeczono w punkcie 7 sentencji niniejszego orzeczenia.

Co do obu tychże rent odszkodowawczych - na rzecz synów powódki - należy podnieść, iż ich wysokość warunkowana usprawiedliwionymi potrzebami małoletnich jej synów warunkowana jest również ich wiekiem, który to wpływa bezpośrednio na ich potrzeby. Nielogicznym i niezasadnym byłoby zasądzenie na obu synów rent w identycznej wysokości, gdyż potrzeby każdego z nich są różne. W szczególności nieuwzględnienie w całości roszczenia co do małoletniego K.S. wynika z faktu, iż nie podlega on jeszcze obowiązkowi szkolnemu, który generuje znaczne koszty utrzymania i wychowania dziecka. Ma on mniejsze potrzeby od A.S., a jednocześnie w chwili, gdy i on rozpocznie edukację, będzie uprawniony do żądania zmiany wysokości tejże renty, na identycznych zasadach, jak przy zasądzanych alimentach. Usprawiedliwione potrzeby małoletnich były bowiem oceniane na dzień wyrokowania. Obie renty, zasądzone na ich rzecz, będą oczywiście płatne do rąk powódki, jako ich przedstawicielki ustawowej.

O odsetkach ustawowych liczonych od dnia 9 lipca 2009 roku, tj. od dnia wyrokowania, orzeczono zgodnie z treścią art. 481 § 1 k.c., a nadto z uwzględnieniem okoliczności, iż wyrok w tymże zakresie ma charakter konstytutywny. Stosownie do treści art. 481 § 1 k.c. pozwany dopiero w tym momencie, tj. momencie wyrokowania, popadł w zwłokę.

Jak wskazuje się w literaturze, odmiennie niż co do utraty środków utrzymania, pogorszenie sytuacji życiowej, o którym mowa w art. 446 § 3 k.r.i.o. ma znacznie szerszy sens. Śmierć bezpośrednio poszkodowanego bowiem może wywołać następstwa bardzo różnorodne, które przejawiają się w uszczerbku poniesionym przez inne podmioty. Można tu powołać przykładowo: uczucie osamotnienia i trudności życiowych dziecka pozbawionego troski i opieki matki, osłabienie energii życiowej, przyspieszenie choroby.

W świetle art. 446 § 3 k.c., Sąd może ponadto przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej.

Jak wskazuje się w literaturze, co do funkcji kompensacyjnej, towarzyszącej roszczeniu z art. 446 § 3 k.c., obejmuje ona również satysfakcję poszkodowanego, jaka zazwyczaj pojawia się w efekcie uzyskania przez niego reakcji ze strony prawa i organów stojących na straży jego przestrzegania na fakt naruszenia jego dóbr i interesów, która to reakcja przejawia się właśnie w zasądzeniu określonego zadośćuczynienia.

Celem odszkodowania z art. 446 § 2 zd. pierwsze k.c. jest restytucja (w sensie gospodarczym) tego stanu rzeczy, jaki istniał w chwili śmierci bezpośrednio poszkodowanego.

Podstawą przyznania odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. jest "znaczne pogorszenie sytuacji życiowej", a więc nie tylko obecnej sytuacji materialnej, lecz także utrata realnej możliwości polepszenia warunków życia i realizacji planów życiowych. Pogorszenie musi mieć charakter obiektywny i wynikać ze śmierci osoby najbliższej. Decydujące nie są subiektywne odczucia pośrednio poszkodowanego, ale kryteria obiektywne.

Odszkodowanie przewidziane w art. 446 § 3 k.c. obejmuje tylko takie szkody, które nie dają się sprecyzować i określić w konkretnych wartościach pieniężnych. Szkody te wyrażają się w ogólnym, znacznym pogorszeniu warunków życiowych, w jakich znaleźli się najbliżsi członkowie rodziny zmarłego. Konieczną przesłanką zastosowania art. 446 § 3 k.c. jest stwierdzenie, że pogorszenie dotyczy materialnych warunków, a nie polega wyłącznie na cierpieniach moralnych. Jak wskazuje się w orzecznictwie, odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. obejmuje szkody, które nie ulegają uwzględnieniu przy zasądzeniu renty. Są to szeroko pojęte szkody majątkowe, często nieuchwytne lub trudne do obliczenia, prowadzące do znacznego pogorszenia sytuacji życiowej osoby najbliższej. Nie podlegają natomiast wynagrodzeniu pieniężnemu jedynie cierpienia moralne, będące następstwem śmierci poszkodowanego (uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 26 października 1970 roku, III PZP 22/70, OSNCP 1971 /nr 7-8, poz. 120, zasada prawna). Owo pogorszenie sytuacji życiowej polega nie jedynie na pogorszeniu obecnej sytuacji materialnej (co powodowie wykazali), lecz także na utracie realnej możliwości polepszenia warunków życia. Pogorszeniem jest również doznanie silnego wstrząsu psychicznego na skutek tragicznej śmierci osoby najbliższej, co pociąga za sobą osłabienie aktywności życiowej, zmniejszenie zarobków i zwiększenie wydatków poniesionych na leczenie lub na pomoc innych osób.

Powód dochodzący roszczenia z art. 446 § 3 k.c. obowiązany jest wykazać nie tylko, iż jest członkiem najbliższej rodziny zmarłego, ale także, iż śmierć spowodowała znaczne pogorszenie jego sytuacji życiowej (wyrok SN z dnia 1 lutego 2000 roku, III CKN 572/98, opubl. w LexPolonica) - temu powodowie w niniejszej sprawie zadośćuczynili po myśli art. 6 k.c. zasadne jest zasądzenie na ich rzecz nie jedynie rent wyrównawczych, ale i odszkodowań we wskazanych wyżej wysokościach. W razie bowiem, gdy jest kilka osób uprawnionych do odszkodowania przewidzianego w art. 446 § 3 k.c., każda z nich ma samodzielne roszczenie, niezależnie od pozostałych (wyrok SN z dnia 15 września 1965 roku, I PR 317/65, NP 1966 /nr 4, str. 519). Roszczenie z art. 446 § 3 k.c., przysługuje „najbliższym członkom rodziny zmarłego". Należy do nich zaliczyć osoby, których sytuacja życiowa kształtowała się w określonej zależności od zmarłego. Chodzi tutaj zatem w pierwszej kolejności o małoletnie lub niesamodzielne dzieci i małżonka, pozostających ze zmarłym we wspólnym ognisku rodzinnym.

„Pogorszenie sytuacji życiowej", niewątpliwie obejmuje wszelkie szkody obecne i przyszłej które choć w pewnym stopniu dają się ocenić materialnie. Szkody takie zachodzą np. w przypadku utraty małżonka, ojca lub matki przez małoletnie dzieci. W tym przypadku, jeśli nawet świadczenia podstawowe denata na rzecz najbliższych członków rodziny zostaną zrekompensowane zgodnie z art. 446 § 2 k.c., to jednak pozostanie rozległa dziedzina utraty świadczeń z zakresu wzajemnej pomocy, opieki, wychowania itp., których w ramach odszkodowania z art. 446 § 2 k.c. pokryć nie można. Szkody te, jakkolwiek w swej istocie są szkodami niematerialnymi, to jednak w pewnym stopniu są także szkodami materialnymi, gdyż niektóre czynności z zakresu pomocy, opieki, wychowania itp. mogą być wykonane odpłatnie przez inne osoby. Oczywiście ścisłe, pieniężne określenie rozmiarów tych szkód, jest niemożliwe i dlatego wchodzi w grę przyznanie "stosownego odszkodowania" na podstawie art. 446 § 3 k.c. Sfera zastosowania art. 446 § 3 k.c. nie ogranicza się jednak tylko do szkód, mających choć częściowo charakter materialny. Mogą bowiem istnieć szkody, które w ogóle nie mają charakteru materialnego, lecz stanowią pogorszenie sytuacji życiowej (wyrok SN z dnia 5 stycznia 1968 roku, I PR 424/67, opubl. w LexPolonica). W konkluzji należy dojść do wniosku, iż pogorszenie sytuacji życiowej, określone w art. 446 § 3 k.c. zachodzi zarówno wtedy, gdy szkody spowodowane przez śmierć osoby najbliższej mają w pewnym stopniu charakter materialny, wykraczający poza ramy art. 446 § 1 i § 2 k.c., jak i wówczas, gdy szkody, te charakteru takiego nie mają, lecz polegają na obiektywnym pogorszeniu sytuacji życiowej danej osoby w świecie zewnętrznym. Należy nadto napisać, iż w art. 446 § 3 k.c. mowa jest nie o odszkodowaniu w ogóle, lecz o stosownym odszkodowaniu - co - jak się wydaje - wskazuje na to, iż chodzi o zrekompensowanie szkód w zasadzie pieniężnie niewymiernych. Oczywiście dla przyznania odszkodowania w oparciu o komentowany artykuł konieczne jest znaczne pogorszenie sytuacji życiowej. Napisać należy nadto, iż „związek przyczynowy między śmiercią osoby bliskiej, a znacznym pogorszeniem sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny zmarłego musi uwzględniać szczególny charakter szkód, jaki ma wyrównać odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. (wyrok SN z dnia 9 lipca 1998 roku, IICKN 805/97, niepubl.).

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, Sąd określając wysokość odszkodowania przyznanego najbliższym członkom rodziny osoby zmarłej z powodu wypadku zawinionego przez inną osobę, jeżeli wskutek śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej, jest obowiązany wziąć pod uwagę różnicę między stanem, w jakim znaleźli się członkowie rodziny zmarłego po jego śmierci, a ich przewidywanym stanem materialnym, gdyby zmarły żył. Sąd nie uwzględnia natomiast cierpień i krzywdy moralnej bliskich zmarłego (tak chociażby wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2004 roku, I CK 83/04, opubl. Monitor Prawniczy 2004/16/726).

Zgodnie z ogólną zasadą prawa cywilnego wyrażoną w art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Ponadto zgodnie z regulacją przewidzianą w art. 232 k.p.c., strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Tym samym polski ustawodawca w wyżej wymienionych przepisach wyraził zasadę, zgodnie z którą to strony procesu są dysponentami środków dowodowych. Rola Sądu w procesie cywilnym zgodnie z zasadą kontradyktoryjności sprowadza się do roli arbitra rozstrzygającego spór pomiędzy stronami procesu. Tylko wyjątkowo Sąd może przeprowadzić dowód z urzędu. W przedmiotowej sprawie potrzeby takiej nie było. Strony działały przez profesjonalnych pełnomocników procesowych, w związku z czym miały pełną świadomość o spoczywających na nich powinnościach procesowych. Na stronie powodowej w przedmiotowej sprawie ciążył obowiązek wykazania znacznego pogorszenia sytuacji życiowej, będącego skutkiem śmierci G.S.. Strona powodowa przedstawiła dowody, zgodnie z którymi w chwili obecnej powódka jest w bardzo ciężkiej sytuacji materialnej. Jednocześnie w niniejszym postępowaniu sądowym wykazano, iż gdyby G.S. żył, to sytuacja materialna powódki byłaby dzisiaj zdecydowanie lepsza - przy założeniu rozwoju prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, a co najmniej taka, jak w chwili jego śmierci. Sąd orzekający przyznając stosowne odszkodowanie, o którym mowa w art. 446 § 3 k.c. musi dokonać porównania stanu, w jakim znaleźli się członkowie rodziny zmarłego po jego śmierci, a ich przewidywanym stanem materialnym, gdyby zmarły żył. Z drugiej strony, odszkodowanie, o którym mowa w art. 446 § 3 k.c. nie może być źródłem wzbogacenia się członków najbliższej rodziny, a w przypadku uwzględnienia powództwa w całości co do tychże kwot sytuacja miałby w niniejszej sprawie miejsce. Nade wszystko jednak, w niniejszej sprawie, powódka wykazała okoliczność, z których wywodzi ona korzystne sobie skutki prawne, a w szczególności, iż jej sytuacja finansowa, a szerzej - także ogólna sytuacja życiowa, uległa istotnemu pogorszeniu w stosunku do tej, istniejącej w chwili, gdy jej mąż żył i uzyskiwał dochody z podjętego zatrudnienia. Niewątpliwie, w odniesieniu do powódki należy napisać, iż utrata męża znacznie pogorszyła jej sytuację życiową, nie jedynie w odniesieniu do sfery majątkowej, bowiem to zmarły swoimi dochodami utrzymywał trzyosobową rodzinę, ale również, jeśli chodzi o sferę osobistą - powódka utraciła oparcie, jakie miała w mężu. Niewątpliwie tragedia ta ujemnie odbiła się na jej zdrowiu, tym bardziej, iż powódka znajdowała się w końcowym okresie ciąży z ich drugim synem, który urodził się po dwóch miesiącach od śmierci ojca. Tracąc męża, powódka jest zasadniczo zdana na siebie może jedynie liczyć na pomoc i wsparcie rodziców. Nagła tragedia skutkuje tym, iż musi ona korzystać z pomocy i konsultacji psychologicznej. Niewątpliwie tragedia rodzinna skutkuje jej cierpieniami moralnymi, poczuciem osamotnienia, osłabieniem energii i aktywności życiowej. Wykazała ona doznanie szeroko pojętej szkody majątkowej, którą jest trudna do obliczenia, ale która doprowadziła do znacznego pogorszenia jej sytuacji życiowej jako osoby najbliższej zmarłego. Pogorszeniem się jej sytuacji życiowej jest bowiem śmierć bliskiej jej osoby, z którą związana była realizacja wspólnych ich planów życiowych, mających poprawić ich warunki materialne, ale i doznanie wstrząsu psychicznego wskutek jego śmierci, co pociągnęło za sobą osłabienie aktywności życiowej, zmniejszenie zarobków i zwiększenie wydatków poniesionych na leczenie lub pomoc innych osób, tj. np. jej rodziców. Kwestia wysokości odszkodowania jest kwestią niewątpliwie wysoce ocenną,  konieczne jest wzięcie pod uwagę  funkcji kompensacyjnej roszczenia z art. 446 § 3 k.c., a jednocześnie nie może jego wysokość doprowadzić do wzbogacenia się osoby jego żądającej. Mając na uwadze wiek powódki, cierpienia moralne i psychiczne, których doznała i szkody obecne i przyszłe, które chociaż częściowo dają się ocenić materialnie, za stosowne odszkodowanie uznano kwotę 150.000 zł. Niewątpliwym jest, iż jej pozycja w świecie zewnętrznym uległa pogorszeniu - a zasądzenie stosownego odszkodowania wskazuje na zrekompensowanie szkód, co do zasady, pieniężnie niewymiernych. Na szkodę powódki składa się szkoda spowodowana przez śmierć jej męża w określonym stopniu mająca charakter materialny, wykraczający poza art. 446 § 1 i § 2 k.c., jak i szkoda polegająca na obiektywnym pogorszeniu się jej pozycji w świecie zewnętrznym.

Mając powyższe okoliczności na uwadze, zasądzono od pozwanego na rzecz powódki A.S. tytułem odszkodowania kwotę 150.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 9 lipca 2009 roku do dnia zapłaty, o czym orzeczono w punkcie 2 sentencji orzeczenia.

W znacznie wyższych kwotach Sąd uznał za zasadne zasądzić odszkodowania na rzecz synów zmarłego G.S.

W szczególności co do roszczenia A.S., również należy wskazać doznanie przezeń szkody wskutek śmierci jego ojca, śmierci skutkującej znacznym pogorszeniem się jego sytuacji życiowej. Małoletni utracił rodzica, z którym był niewątpliwie bardzo związany, w szczególności z uwagi na wiek i fakt bycia jedynym jego dzieckiem, któremu ojciec mógł poświęcić w całości swój wolny czas, i z którym miał wspaniały kontakt. Dla dziecka w wieku powoda istotna była obecność ojca i czas spędzany z nim, możliwość wspólnych wycieczek, aktywnego spędzania czasu, uprawiania sportu, rozwijania zainteresowań i pasji, itp. rozrywek. To również utrata osoby opiekuna, który również czynił osobiste starania o jego prawidłowy rozwój i wychowanie. Szkoda małoletniego to także odczuwanie cierpienia moralnego, szereg ujemnych przeżyć emocjonalnych, które skutkują tym, iż korzystać musi on z pomocy i konsultacji psychologa, ma trudności z nauce i skupieniu się, czuje się gorzej, aniżeli jego rówieśnicy, którzy mają ojców. Zasadną kwotą, z uwagi na znaczne pogorszenie się jego sytuacji życiowej, stosownego odszkodowania, uznano kwotę 200.000 zł, która zrekompensuje szkody, polegające na obiektywnym pogorszeniu się pozycji życiowej małoletniego A.S. w świecie zewnętrznym. Jego pogorszenie się sytuacji życiowej, wynikłe ze śmierci jego ojca, ma również charakter materialny, ale jak już wyżej wskazano, ścisłe określenie rozmiarów doznanych przezeń szkód jest co do zasady niemożliwe.

Mając wskazane wyżej okoliczności na uwadze, zasądzono od pozwanego na rzecz małoletniego powoda A.S. tytułem odszkodowania kwotę 200.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 9 lipca 2009 roku do dnia zapłaty, o czym orzeczono w punkcie 3 sentencji niniejszego wyroku.

Co do małoletniego K.S. zasadne było najdalej idące uwzględnienie jego powództwa w tejże części, z uwagi na fakt, iż małoletni nigdy nie pozna swojego ojca, a jego znaczne pogorszenie sytuacji życiowej ma najdalej idące konsekwencje. Małoletni, podobnie, jak jego brat, utracił rodzica, a zarazem opiekuna i wychowawcę, aktualnie zaś zdany jest jedynie na opiekę powódki i na wsparcie z jej strony. Niewątpliwie również będzie on odczuwał szereg cierpień psychicznych, emocjonalnych i uczuciowych związanych z faktem, iż nie ma on ojca, w przeciwieństwie do swoich kolegów, czy rówieśników, w chwili, gdy dorośnie i zrozumie tragedię rodzinną. Co więcej, małoletni znajduje się w wieku, w którym zacznie dopytywać się o tatę, będzie poszukiwał jego obecności. Śmierć G.S. w sytuacji małoletniego powoda wywołała najdalej idące negatywne skutki, objęła nie jedynie szkody obecne, ale w szczególności te przyszłe, które dają się w określonym stopniu ocenić materialnie. Wszystkie uwagi wskazane w odniesieniu do odszkodowania zasądzonego na rzecz jego brata A.S. są aktualne również co do uzasadnienia odszkodowania na rzecz małoletniego K.S.. Stąd też, uwzględniając funkcję kompensacyjną roszczeń z art. 446 § 3 k.c., uznano za zasadne zasądzić na jego rzecz kwotę 300.000 zł tytułem odszkodowania. Odszkodowanie w tejże wysokości z pewnością nie doprowadzi do nieuzasadnionego wzbogacenia małoletniego, ale ze względu na jego szczególną sytuację, jest zgodne z zasadami moralnymi (współżycia społecznego), jak i zasadami doświadczenia życiowego.

Odszkodowanie przewidziane w art. 446 § 3 k.c. ma za zadanie wyrównanie wyrządzonego uszczerbku o charakterze majątkowym - związanego ze śmiercią żywiciela, który nie może być zaspokojony przez przyznaną rentę wyrównawczą. Już z powyższego wynika, że wymienione odszkodowanie służy uprawnionym niezależnie od renty wyrównawczej, w związku z czym fakt zaspokojenia poszkodowanym szkody wynikłej z utraty świadczeń o charakterze alimentacyjnym (art. 446 § 2 k.c.) nie ma wpływu na wysokość należnego im odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. Decydującą przesłanką jest, czy w związku ze śmiercią ojca i męża powódki i powodów ich sytuacja życiowa uległa znacznemu pogorszeniu.

Przez sytuację życiową małoletnich, w rozumieniu art. 446 § 3 k.c. należy rozumieć ogół czynników składających się na położenie życiowe jednostki, także trudno wymierzalne wartości ekonomiczne.

Jak wskazuje się w orzecznictwie, celem odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. jest kompensata niewymiernych szkód powodujących znaczne pogorszenie sytuacji życiowej osób bliskich zmarłego, których rozmiar nie może być dokładnie określony, tym niemniej przy określaniu wysokości odszkodowania należy m. in. mieć na względzie, że winno ono być utrzymane w rozsądnych granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.

Ocena, czy nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji członków rodziny zmarłego nie może odnosić się wyłącznie do stanu z dnia śmierci poszkodowanego, ale musi prowadzić do porównania hipotetycznego stanu odzwierciedlającego sytuację, w jakiej w przyszłości znajdowaliby się bliscy zmarłego, do sytuacji, w jakiej znajdują się w związku ze śmiercią poszkodowanego. Niewątpliwie we wszystkich trzech przypadkach powodów porównanie tych dwóch sytuacji prowadzi do twierdzenia, iż ich sytuacje życiowe uległy znacznemu pogorszeniu. Wysokości zasądzonych na ich rzecz odszkodowań określono przy pomocy art. 322 k.p.c., mając na względzie, iż zasady współżycia społecznego, czy doświadczenia życiowego nakazują ich zasądzenie we wskazanych wysokościach.

Mając również wskazane wyżej okoliczności na uwadze, zasądzono od pozwanego na rzecz małoletniego powoda K.S. tytułem odszkodowania kwotę 300.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 9 lipca 2009 roku do dnia zapłaty, o czym orzeczono w punkcie 4 sentencji niniejszego wyroku.

O odsetkach ustawowych od powyższych kwot orzeczono również w oparciu o treść art. 481 § 1 k.c., podzielając w tejże kwestii stanowisko pozwanego, iż przysługują one dopiero od daty wyrokowania. Należy podzielić pogląd, iż w świetle art. 446 § 3 k.c., to Sąd orzekający ustala, kształtuje odpowiednią wysokość odszkodowania, co oznacza, iż odsetki od zasądzonego odszkodowania przysługują dopiero od daty wyrokowania, bowiem w tejże dacie Sąd Okręgowy dokonuje oceny znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powódki i małoletnich powodów po śmierci ich męża i ojca, przy uwzględnieniu aktualnych stosunków majątkowych panujących w społeczeństwie. Tak ustalone odszkodowanie stanie się wymagalne, a w rzeczy samej, odsetki będą się należały dopiero od daty wyrokowania. Wyrok w powyższej kwestii również ma charakter konstytutywny, kształtujący.

Konsekwentnie, w pozostałym zakresie (ponad zasądzone kwoty rent i odszkodowań oraz co do odsetek ustawowych - co dotyczy momentów czasowych, od których je zasądzono) powództwo oddalono, o czym orzeczono w punkcie 8 sentencji orzeczenia.

Koszty niniejszego postępowania:

O kosztach niniejszego postępowania orzeczono w punkcie 9-12 sentencji niniejszego orzeczenia.

W szczególności, mając na uwadze trudną sytuację finansową powodów, mimo, iż wygrali oni sprawę - tj. każdy z nich jedynie w części, utrzymano w mocy zwolnienie powodów od kosztów sądowych w postaci całości obciążających ich opłat sądowych od pozwu, o czym orzeczono w punkcie 9 sentencji niniejszego wyroku. Każdy z powodów został zwolniony od całości opłaty sądowej od pozwu, która jego obciążała - w oparciu o postanowienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 30 lipca 2008 roku, sygn. akt I ACz 733/08 (k. 76 - 77 akt), którym zmieniono postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 5 czerwca 2008 roku, sygn. akt XII C1063/08.

Mając na uwadze treść art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. oraz art. 100 cz. I k.p.c., (wzajemne zniesienie lub stosunkowe rozdzielenie kosztów procesu), jak również fakt, iż każdy z powodów jedynie w części wygrał niniejszą sprawę, a mianowicie powódka A.S. w 40%, powód A.S. w 35% i powód K.S. w 50%, kosztami niniejszego procesu obciążono pozwanego i z tego tytułu zasądzono od pozwanego na rzecz powódki A.S. kwotę 2.880 zł, na rzecz małoletniego powoda A.S. kwotę 2.520 zł, a na rzecz małoletniego powoda K.S. kwotę 3.600 zł, tytułem zwrotu poniesionego przez każdego z nich kosztu jego - zastępstwa adwokackiego (ustalonego w oparciu o treść § 6 punkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (opubl. w Dz. U. z 2002 roku, Nr 163, poz. 1348 ze zm.)), o czym orzeczono w punkcie 10 sentencji niniejszego wyroku. Kształt rozstrzygnięcia o tychże kosztach jest determinowany faktem, iż między powodami zachodzi współuczestnictwo formalne z art. 72 § 1 punkt 2 k.p.c., a zatem na rzecz każdego z nich musi nastąpić zwrot kosztów procesowego ich zastępstwa. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 października 2008 roku, III CSK 143/08, opubl. LEX nr 470015, „współuczestnictwo powodów dochodzących od pozwanego odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej w następstwie śmierci męża i ojca jest współuczestnictwem formalnym (art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c.)".

Jednocześnie, mimo wniosku pełnomocnika procesowego powodów z dnia 8 czerwca 2009 roku zasądzenia tychże kosztów w wysokości dwukrotności stawki minimalnej uznano, iż nie zasługuje on na uwzględnienie, bowiem niniejsza sprawa nie należała do zawiłych, a jeśli chodzi o stan faktyczny, jak i prawny, to nie należały one do spornych i wątpliwych, nadto nakład pracy pełnomocników procesowych, ilość rozpraw, czy składanych pism procesowych nie uzasadniła ich zasądzenia w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, na co zezwala § 2 ust. 2 wskazanego wyżej rozporządzenia.

Z treści art. 108 u.k.s.c. wynika, iż zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalania strony od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi. Mając na uwadze treść art. 102 k.p.c. (zwolnienie częściowe lub całkowite od zwrotu kosztów), iż w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami, oraz treść art. 100 cz. I k.p.c. (zasada wzajemnego zniesienia lub stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu), iż w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone, kosztami zastępstwa procesowego strony pozwanej obciążono ją w zakresie poniesionym, o czym orzeczono w punkcie 11 sentencji niniejszego wyroku.

Nadto, nakazano ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Poznaniu) kwotę 82.926 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych w postaci całości opłat sądowych od pozwu, od których uiszczenia zwolniono powodów (a których wysokość ustalono zgodnie z treścią art. 13 obowiązującej w chwili wniesienia pozwu ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (opubl. w Dz. U. z 2005 roku, Nr 167, poz. 1398, ze zm.), zgodnie z jego brzmieniem, opłatę stosunkową pobiera się w sprawach o prawa majątkowe; wynosi ona 5% wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 złotych i nie więcej niż 100.000 złotych; powódkę A.S. obciążała opłata sądowa w wysokości 21.126 zł, zaś małoletnich powodów A. i K. rodzeństwa S. w wysokości po 30.900 zł każdego z nich, o czym orzeczono w punkcie 12 sentencji niniejszego orzeczenia. W sytuacji współuczestnictwa formalnego z art. 72 § 1 punkt 2 k.p.c. roszczenia powodów nie są bowiem sumowane przy ustalaniu wartości przedmiotu sporu i zaskarżenia oraz podlegają odrębnym opłatom (art. 4 ust. 1 wskazanej wyżej u.k.s.c.).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT