Przejdź do treści Wyszukiwarka

Rosną opłaty za brak ubezpieczeń obowiązkowych

31 grudnia 2025
  • Z początkiem roku rosną opłaty za brak obowiązkowych ubezpieczeń: OC komunikacyjnego, OC rolnika i budynków rolniczych
  • To efekt wzrostu płacy minimalnej od 1 stycznia 2026 r., z którą jest powiązana wysokość opłat
  • Eksperci Rzecznika Finansowego przypominają, w jakich sytuacjach dochodzi najczęściej do przerwy w posiadaniu obowiązkowej ochrony

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny podał wysokość opłat za brak ubezpieczeń obowiązkowych w 2026 r. Szczegóły pod poniższym linkiem. (otwiera się w nowej karcie).

W szczególności chodzi o najbardziej popularne OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, nazywane powszechnie OC komunikacyjnym. Od nowego roku maksymalna kara za brak OC posiadacza samochodu osobowego rośnie do 9 610 zł. W przypadku samochodów ciężarowych czy autobusów to jeszcze więcej: 14 420 zł.  Rosną też opłaty za brak innych obowiązkowych ubezpieczeń: OC rolnika oraz  budynków rolniczych od ognia i innych zdarzeń losowych: odpowiednio będzie to 480 zł i 1200 zł.

Jak uniknąć opłaty za brak OC komunikacyjnego

Eksperci Rzecznika Finansowego przypominają, o czym warto pamiętać, żeby uniknąć przerwy w ochronie ubezpieczeniowej w najpopularniejszym OC komunikacyjnym.

Najczęściej problemy pojawiają się przy zmianie właściciela samochodu. Tu trzeba zachować szczególną ostrożność już na etapie zakupu i bezwzględnie sprawdzić, czy poprzedni właściciel miał ubezpieczenie OC komunikacyjnego. Jeśli nie, to w dniu nabycia pojazdu trzeba koniecznie takie ubezpieczenie zawrzeć – przypomina Aleksander Daszewski z Biura Rzecznika Finansowego

Sprzedający samochód powinien nam przekazać również druk polisy i możemy z niej korzystać do końca okresu, na jaki została zawarta. Trzeba się jednak upewnić czy ten dokument rzeczywiście gwarantuje nam ochronę. To szczególnie ważne, jeśli samochód przechodził w ostatnim czasie z rąk do rąk. Wówczas kolejny kupujący mógł wypowiedzieć umowę, ale nadal posługiwać się posiadanym papierowym dokumentem i przekazać go nabywcy, który pozostając w błędzie myśli, że posiada ważne ubezpieczenie. Stąd czy ubezpieczenie jest ważne w danym dniu najlepiej sprawdzić to na stronie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, pod poniższym linkiem. (otwiera się w nowej karcie)

Trzeba też mieć świadomość, że dla polis „kupowanych” wraz z samochodem nie ma zastosowania tzw. zasada automatyzmu. To znaczy, że kupujący samochód musi pamiętać o tym, że umowa jest ważna tylko do końca okresu, na jaki została zwarta, a jeśli ten termin minie, nie zostanie automatycznie zwarta nowa umowa na kolejny rok. Trzeba więc samemu zawrzeć nową umowę – zwraca uwagę Aleksander Daszewski.

Warto też pamiętać, że zasada automatyzmu może nie zadziałać również w przypadku, gdy nie dochodzi do zmiany właściciela. Tak będzie, jeśli płaciliśmy składkę w ratach i nie zapłaciliśmy np. ostatniej z nich.

Niestety wciąż zdarzają się sytuacje, w których brak ochrony wynika z przekonania, że jeśli nie jeździmy samochodem, bo jest np. po wypadku w naprawie lub zepsuty, to nie musimy kupować OC komunikacyjnego. Tymczasem, dopóki nie wyrejestrujemy takiego auta, to musimy mieć OC komunikacyjne – przypomina Aleksander Daszewski.

Czy Rzecznik Finansowy może pomóc

W 2025 r. trafiło do Rzecznika Finansowego ponad 200 wniosków o interwencję od osób, na które Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nałożył opłatę za brak obowiązkowego ubezpieczenia.

Niestety w takich przypadkach nie możemy interweniować bezpośrednio w Funduszu. Rzecznik Finansowy nie ma podstaw prawnych do działania na rzecz ukaranych osób.  Pomimo tego ograniczenia w części przypadków staramy się jednak pomóc obywatelom, jeśli widzimy, że są wątpliwości co do tego, czy i kiedy do zwarcia umowy jednak doszło. Zwracamy się wtedy o wyjaśnienia do zakładów ubezpieczeń. Ma to na celu wyjaśnienie, czy mimo wszystko UFG nie powinien umorzyć opłaty jako niezasadnej – mówi Aleksander Daszewski.  

Jeśli nie ma do tego podstaw, eksperci Rzecznika przypominają o możliwości zwrócenia się z wnioskiem bezpośrednio do UFG. Zgodnie z przepisami w uzasadnionych przypadkach, kierując się przede wszystkim wyjątkowo trudną sytuacją materialną i majątkową zobowiązanego, jak również jego sytuacją życiową, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może umorzyć opłatę w całości lub w części albo, co częstsze w praktyce Funduszu udzielić ulgi w jej spłacie poprzez rozłożenie jej na raty.

Polecane

12.08.2026
Pożyczyła 9 tysięcy, do oddania miała ponad 19 tys. zł. Rzecznik Finansowy ze skargą nadzwyczajną.
skarga nadzwyczajna
06.08.2026
Ubezpieczyciele powinni refundować koszty wymiany fotelików po wypadku
ubezpieczenia
31.07.2026
Kolejny sukces Rzecznika Finansowego przed Sądem Najwyższym