- Statut funduszu inwestycyjnego zamkniętego może być badany pod kątem zawartości warunków nienegocjowanych indywidualnie z konsumentem – wynika z opinii Rzecznika Generalnego TSUE w sprawie Z. Fundusz Inwestycyjny Zamknięty, C-63/25.
- Opinia ta jest zbieżna z dotychczasowym stanowiskiem Rzecznika Finansowego.
- Jeżeli TSUE podzieli opinię Rzecznika Generalnego, klienci zamkniętych funduszy inwestycyjnych mogą uzyskać wyższy poziom ochrony praw indywidualnych na podstawie przepisów dotyczących klauzul abuzywnych.
Rzecznik Generalny TSUE po stronie konsumentów
Opinia przedstawiona przez Rzecznika Generalnego ma charakter prokonsumencki. W jego ocenie postanowienie statutu funduszu inwestycyjnego zamkniętego określające zasady i terminy wykupu certyfikatów inwestycyjnych może stanowić warunek umowy, który nie był indywidualnie negocjowany, nawet jeśli uczestnik mógł zapoznać się z nim przed przystąpieniem do umowy i przyjął jego treść w pisemnym oświadczeniu. Ponadto zdaniem Rzecznika Generalnego, osoby fizyczne nabywające certyfikaty inwestycyjne w celach oszczędnościowych niezwiązanych z działalnością zawodową mogą zostać uznane za konsumentów. Z kolei fundusze inwestycyjne zamknięte mogą zostać uznane za przedsiębiorców w odniesieniu do postanowienia statutu funduszu określającego prawa i obowiązki uczestnika funduszu będącego konsumentem. Na sądzie odsyłającym spoczywa obowiązek zbadania spełnienia przesłanek prawa unijnego w tym zakresie.
Sądowa kontrola statutu FIZ
Zdaniem Rzecznika Generalnego postanowienia statutu funduszu inwestycyjnego zamkniętego regulujące zasady wykupu certyfikatów inwestycyjnych mogą podlegać, na gruncie dyrektywy 93/13, kontroli pod kątem zawartości warunków nienegocjowanych indywidualnie z konsumentem. W efekcie sąd krajowy może zbadać postanowienia statutu dotyczące zasad i terminów wykupu certyfikatów inwestycyjnych pod względem ich abuzywności. Dotyczy to sytuacji, w której postanowienia te stały się wiążące dla uczestnika na podstawie umowy objęcia certyfikatów, a uczestnik nie miał rzeczywistej możliwości wpływu na ich treść. Sam fakt, że inwestor mógł zapoznać się ze statutem przed zawarciem umowy i zaakceptował go w pisemnym oświadczeniu, nie oznacza jeszcze, że postanowienia te były indywidualnie negocjowane. Według Rzecznika przyjęcie odmiennego stanowiska umożliwiłoby przedsiębiorcom obchodzenie przepisów o ochronie konsumentów – wystarczyłoby wpisać niekorzystne postanowienia do statutu zamiast bezpośrednio do umowy.
Zbiorowy charakter inwestowania nie może przesądzać o stosowaniu ochrony konsumenckiej
Rzecznik Generalny TSUE w wydanej opinii odniósł się też do argumentu, że poddanie statutu funduszu kontroli na podstawie dyrektywy 93/13 mogłoby naruszyć zasadę równego traktowania uczestników funduszu. W jego ocenie okoliczności związane ze zbiorowym charakterem funduszu, jak również potencjalne konsekwencje organizacyjne lub ekonomiczne dla pozostałych uczestników, nie mają znaczenia dla ustalenia, czy dane postanowienie podlega kontroli na gruncie przepisów o ochronie konsumentów.
Zdaniem Rzecznika Generalnego kwestie te mogą być rozważane dopiero na etapie określania skutków ewentualnego uznania postanowienia za nieuczciwe. Nie mogą natomiast stanowić argumentu przemawiającego za zawężeniem zakresu zastosowania dyrektywy 93/13 lub wyłączeniem określonych postanowień spod kontroli abuzywności już na etapie wstępnej oceny.
Opinia RG TSUE zgodna ze stanowiskiem Rzecznika Finansowego
Rzecznik Finansowy opiniował stanowisko Polski w omawianej sprawie. Wydana opinia Rzecznika Generalnego jest zasadniczo zbieżna z poglądem wyrażonym przez urząd.
Jeśli Trybunał w swoim wyroku, przychyli się do opinii Rzecznika Generalnego, konsumenci posiadający certyfikaty inwestycyjne funduszy, których statuty zawierają klauzule redukcji wykupu certyfikatów, mogą uzyskać wyższy poziom ochrony praw indywidualnych na podstawie przepisów o klauzulach abuzywnych. Warunkami uznania postanowienia statutu funduszu za niedozwolone postanowienie umowne pozostanie udowodnienie, że nie było ono uzgodnione indywidualnie z konsumentem oraz wykazanie, że postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco narusza jego interesy.
Kolejnym etapem postępowania będzie wydanie wyroku przez TSUE. Należy pamiętać, że opinia Rzecznika Generalnego nie jest wiążąca dla Trybunału Sprawiedliwości.
Pełna treść opinii Rzecznika Generalnego znajduje się pod poniższym linkiem.