Analiza aktualnych zagadnień dotyczących kredytów “frankowych”

I. Podstawa prawna analizy

  1. Ustawa Kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. z 2019 r. poz. 1145 t.j.), dalej jako: k.c.;
  2. Ustawa Prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U. z 2019 r. poz. 2357 t.j.), dalej jako: Prawo bankowe;
  3. Ustawy o Sądzie Najwyższym z dnia 8 grudnia 2017 r. (Dz.U. z 2019 r. poz. 825 t.j.); dalej jako: ustawa o SN;
  4. Ustawa Kodeks postępowania cywilnego z dnia 17 listopada 1964 r. (Dz. U. z 2019 r., poz. 1460 t.j.); dalej jako: k.p.c.;
  5. Dyrektywa 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. L 95 z 1993 r., s. 29-34; polskie wydanie specjalne: Rozdział 15, Tom 002, s. 288 – 293), dalej jako: dyrektywa 93/13.

II. Analiza prawna

Uwagi wprowadzające

Sprawy dotyczące umów kredytowych, w których wysokość świadczenia została wyrażona w walucie obcej, a zwłaszcza we franku szwajcarskim (dalej jako: kredyty frankowe), ze względu na niekorzystne rozstrzygnięcia dla kredytobiorców stały się przedmiotem licznych wniosków do Rzecznika Finansowego. Na powyższe wpłynęło przede wszystkim stanowisko samych banków (kredytodawców), jak i niejednolita wykładnia w tym względzie prezentowana przez polskie sądy. Kamieniem milowym w ujednoliceniu oraz przyjęciu prokonsumenckiej wykładni było stanowisko Trybunału Sprawiedliwości przedstawione w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie Dziubak (C-260/18).

Czytaj dalej

Analiza Rzecznika Finansowego o problemach z OC rolnika

Po uchwale Sądu Najwyższego z wniosku Rzecznika Finansowego spadła liczba spraw sporów dotyczących wypłat z OC rolnika za szkody wyrządzone przez psy. Nowym problemem są odmowy pokrycia szkód wyrządzonych na działce sąsiada w czasie oprysków. Ubezpieczyciele nie chcą też odpowiadać za szkody wyrządzone współmałżonkowi, w sytuacji gdy gospodarstwo należy do małżonków. Rzecznik Finansowy przygotował analizę pokazującą jakich argumentów można użyć w tego typu sporach. 

Analiza OC Rolnika – zasady i główne problemy

Od początku działalności Rzecznika Finansowego, czyli października 2015 r., trafia do niego rocznie około 450-550 wniosków o wszczęcie postępowania interwencyjnego lub próśb o poradę dotyczącą problemów z ubezpieczeniami rolników. Z tego około 30% dotyczy OC rolnika.

W prośbach o poradę częste pytania dotyczą tego, kto i kiedy powinien zawrzeć taką umowę. Szczególnie jeśli mamy do czynienia z sytuacją w której umiera właściciel gospodarstwa rolnego – mówi Krystyna Krawczyk, dyrektor Wydziału Klienta Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego w biurze Rzecznika Finansowego.

Dodaje, że nawet wyjaśnienia płynące z zakładów ubezpieczeń bywają kontrowersyjne i wytyczne mogą okazać się niebezpieczne dla klientów.

Co z OC po śmierci właściciela gospodarstwa?

Zdaniem Rzecznika Finansowego nie jest dopuszczalne – i ryzykowne z punktu widzenia klienta – zawieranie kolejnej umowy OC rolnika „na osobę zmarłą”,  tj. na dotychczasowego, zmarłego  posiadacza gospodarstwa. Nawet jeśli towarzystwo zaakceptuje zawarcie takiej umowy, to nie można wykluczyć, iż w przypadku znacznej szkody, jego prawnicy mogą starać się wykazać, że umowa została jednak zawarta nieskutecznie. Ubezpieczyciel zwróci składkę, ale posiadacz nie będzie miał ochrony i za szkodę będzie musiał zapłacić z własnych środków.

Pomysły prezentowane przez niektóre towarzystwa, by w umowie ubezpieczenia ubezpieczonym czy też ubezpieczającym był zmarły jest co najmniej absurdalny i świadczy o głębokim braku profesjonalizmu – mówi Ewa Kiziewicz, główny specjalista w biurze Rzecznika Finansowego.

Wyjaśnia, że umowę OC rolnika może zawrzeć każda osoba, która jest w posiadaniu gospodarstwa rolnego. Nawet jeśli wciąż trwa postępowanie spadkowe mające określić udziały spadkobierców w gospodarstwie rolnym.

Rolnik może dostać odszkodowanie ze swojego OC

Oficjalne wnioski o podjęcie interwencji trafiają do Rzecznika Finansowego w związku z odmową wypłaty odszkodowania w przypadku szkody wyrządzonej np. samemu rolnikowi (posiadaczowi gospodarstwa) przez rolnika będącego współposiadaczem tego gospodarstwa. W praktyce najczęściej chodzi o sytuacje w których gospodarstwo jest w posiadaniu małżonków i jedno z nich wyrządzi szkodę drugiemu. Zakłady ubezpieczeń odmawiają pokrycie takich szkód.

Tymczasem przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych przewidują, że  jeżeli rolnik będący posiadaczem gospodarstwa – jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną innemu rolnikowi – posiadaczowi tego samego gospodarstwa to istnieje odpowiedzialność gwarancyjna zakładu ubezpieczeń. Przy czym odpowiedzialność ta ograniczona jest wyłącznie do szkód na osobie. Przepisy nie przewidują pokrycia szkód w mieniu – wyjaśnia Ewa Kiziewicz.

Sporne skutki oprysków

Eksperci Rzecznika Finansowego zwracają uwagę na inną kontrowersyjną interpretację przepisów. Ma ona uzasadniać – zdaniem ubezpieczycieli – odmowę pokrycia szkód, związanych z tym, że rolnik opryskując swoje pole, zniszczył część upraw sąsiada. Do takiej sytuacji dochodzi najczęściej w sytuacji gdy oprysk jest wykonywany np. nieodpowiednim środkiem  lub w zbyt wietrzny dzień”. Przy czym ubezpieczyciele odmawiając pokrycia szkód powołują się na wyłączenie dotyczące tzw. szkód środowiskowych zawarte w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych. Zdaniem ekspertów Rzecznika to kuriozalne tłumaczenie i tego typu szkody powinny być objęte ochroną. Niestety w większości przypadków zakłady ubezpieczeń nie zmieniają stanowiska pod wpływem naszych argumentów.

– Jesteśmy jednak gotowi wspierać poszkodowanych rolników tzw. istotnym poglądem, jeśli zdecydują się na wystąpienie na drogę sądową. Jeśli takie sprawy będą kończyć się w sądach i dostrzeżemy rozbieżności w orzecznictwie zwrócimy się do Sądu Najwyższego z wnioskiem o uchwałę – mówi Aleksander Daszewski, radca prawny w biurze Rzecznika Finansowego.

Coraz mniej sporów o psa

Do niedawna częstym problemem były szkody wyrządzone przez psy należące do rolników, których zakłady ubezpieczeń nie chciały pokrywać. Tu również ubezpieczyciele interpretowali ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych odmiennie od Rzecznika Finansowego. Argumentowali, że nie są to zwierzęta wykorzystywane użytkowo przez rolnika w związku z posiadaniem gospodarstwa rolnego. Tymczasem zdaniem Rzecznika Finansowego, w wielu wypadkach pies pełni określone funkcje np. pilnując dobytku czy zwierząt i w związku z tym szkody przez niego wyrządzone powinny być rekompensowane z OC rolnika. Sąd Najwyższy w uchwale podjętej na wniosek Rzecznika Finansowego, podzielił jednak zapatrywanie Rzecznika.

Ze spadku liczby wpływających do Biura Rzecznika skarg dotyczących odmowy wypłaty odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez psa wykorzystywanego w gospodarstwie użytkowo wynika, iż w znakomitej większości zakłady ubezpieczeń ostatecznie uznały swą odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez te psy – mówi Ewa Kiziewicz.